Dystans25.30 km Czas01:08 Vśrednia22.32 km/h
Wyjechałem o 4:50 ;Rzeszów/Słocina/Roch/Matysówka/Zalesie/Drabinianka/Zalew/praca/dom.
Jak mam
Jak mam
Wyjechałem o 4:50 ;Rzeszów/Słocina/Roch/Matysówka/Zalesie/Drabinianka/Zalew/praca/dom.
Jak mam wolne, to pogoda jest do bani, jak idę do pracy, to pogoda jest piekna.
Jak mam wolne, to pogoda jest do bani, jak idę do pracy, to pogoda jest piekna.
Dystans40.28 km Teren1.00 km Czas01:45 Vśrednia23.02 km/h
W dzień wiało potwornie,
W dzień wiało potwornie, więc jazdę zaplanowałem na wieczór i tak też zrobiłem- wiatr się uspokoił: Rzeszów/Pobitno/Słocina/Zalesie/Drabinianka/Zalew/Lisia Góra/przejazd przez miasto/Załęże/Rzeszów.
Dystans40.65 km Czas01:47 Vśrednia22.79 km/h
Wyjazd o 5:00; Rzeszów/Słocina/Zalesie/Drabinianka/praca/Zalew-
Wyjazd o 5:00; Rzeszów/Słocina/Zalesie/Drabinianka/praca/Zalew- zaczął padać snieg, a później deszcz/Rzeszów/Zalesie/Słocina/dom.
Dystans14.34 km Czas00:43 Vśrednia20.01 km/h
Dystans16.47 km Czas00:54 Vśrednia18.30 km/h
Poranny drifting.
-4*, do
-4*, do
Poranny drifting.
-4*, do tego sypiący snieg- jechało się fajnie, ale całą zabawę psuł trochę wiatr. Trasa: Dom/praca/Zalew/dom. Oczywiści zrobiła się ciapa i przemoczyłem buty.

W pracy się trochę nudziłem

Nad zalewem było wesoło
-4*, do tego sypiący snieg- jechało się fajnie, ale całą zabawę psuł trochę wiatr. Trasa: Dom/praca/Zalew/dom. Oczywiści zrobiła się ciapa i przemoczyłem buty.

W pracy się trochę nudziłem

Nad zalewem było wesoło
Dystans7.31 km Czas00:22 Vśrednia19.94 km/h
Dystans15.33 km Czas00:44 Vśrednia20.90 km/h
Dystans70.36 km Teren20.00 km Czas03:34 Vśrednia19.73 km/h
Piękna pogoda, więc nie
Piękna pogoda, więc nie pozostało nic innego jak wyruszyć w trasę: Rzeszów/Zalew/Zwięczyca-Boguchwała-Lutoryż-podjazd w lesie-Niechobrz-Wola Czudecka i w lesie zaczeła się masakra, albo zmrożone koleiny, albo bagno-Rez. Wielki Las, czyli Pyrówki-Smykówki, tak się wymeczyłem w bagnie, że nie mogłem się doczekać zjazdu do Pstrągowej, tutaj zanabyłem prowiant i zrobiłem dłuższą przerwę, pocisnąłem dalej: Nowa Wieś-Czudec-Wyżne-Babica-Lubenia-Siedliska-Budziwój-Rzeszów. Po zmroku temp. spadła do ok. -1 st, dosłownie przez całą drogę latały i szczekały jakieś kundle- mam ich serdecznie dość.














Dystans51.44 km Teren18.00 km Czas02:40 Vśrednia19.29 km/h
poobiedni wyjazd z Feniksem.
poobiedni wyjazd z Feniksem. Rzeszów/do Cult Sportu/Lisia Góra/Zwięczyca-Boguchwała-Budziwój-terenem na Przylasek-inną sponiewieraną drogą zjazd do Budziwoja-Boguchwała-Zwięczyca/Zalew/Rzeszów/Słocina/dom, strasznie zmarzłem w palce u stóp- pewnie dlatego, że zrobiło się -2 st.








Dystans62.65 km Teren8.00 km Czas03:36 Vśrednia17.40 km/h
Poranny wyjazd spod "wielkiej"-
Poranny wyjazd spod "wielkiej"- tutaj można obejrzeć ten pomnik
Skoczyliśmy po Michała i pojechaliśmy w 5. osobowej ekipie: Rzeszów/Słocina(kawałek z szosowcami)/lasy słocińskie-Za Górą-zajzd do malawy-podjazd na Magdalenkę-błotnisty zjazd-Za Górą-tutaj dołączył do nas Jacek-lasy na Słocinie/Słocina/trochę po mieście. Dalej pojechałem już sam: Zalew/Zwięczyca/Lisia góra/do domu/do pracy/nad Zalew i do domu przy - 5 st.

Jedzie ekipa :D

Skoczyliśmy po Michała i pojechaliśmy w 5. osobowej ekipie: Rzeszów/Słocina(kawałek z szosowcami)/lasy słocińskie-Za Górą-zajzd do malawy-podjazd na Magdalenkę-błotnisty zjazd-Za Górą-tutaj dołączył do nas Jacek-lasy na Słocinie/Słocina/trochę po mieście. Dalej pojechałem już sam: Zalew/Zwięczyca/Lisia góra/do domu/do pracy/nad Zalew i do domu przy - 5 st.

Jedzie ekipa :D
































