Dystans35.52 km Teren16.00 km Czas01:50 Vśrednia19.37 km/h
Krótko, ale jakże treściwie.
Krótko, ale jakże treściwie. Rzeszów/Zalesie-serpentynka-Matysówka-Tyczyn-Budziwój, tutaj pogoniłem 40 km/h za autobusem,z tym, że on jechał pod górkę :D laski w środku miały radochę-Budziwój-mostkiem do Boguchwały-Zwięczyca/Zalew/przez miasto/Załęże-pofociłem z lekka i wróciłem do domu. Wkrótce zdjęcia-ba, filmik nawet będzie :D
Chciałem zobaczyć jak Bomberek pracuje
KLIK



Dystans50.49 km Czas02:21 Vśrednia21.49 km/h
Ale piękna pogoda- zero wiatru
Ale piękna pogoda- zero wiatru i słonko :)
Jako, że dopadło mnie jakieś dziwne przeziębienie, dzisiaj postanowiłem pojeździć rano: Rzeszów-Krasne-Malawa-Słocina/Zalesie/Zalew/Lisia Góra/po mieście/do domu. Wieczorkiem: Zalew/Zwięczyca/Lisia Góra/praca/powrót do domu przy -5 stopniach.
Dystans20.87 km Czas01:01 Vśrednia20.53 km/h
Poranny wyjazd do pracy, ale
Poranny wyjazd do pracy, ale najpierw krótka rundka po mieście w deszczu. Wieczorem nad zalew i do domu.
Dystans6.08 km Czas00:19 Vśrednia19.20 km/h
Do pracy. Oczywiście gdy wracałem
Do pracy. Oczywiście gdy wracałem nad ranem zaczęło wiać, do tego zlało mnie nieźle. A zdjatka zrobione po powrocie do domu.

Dystans11.49 km Czas00:33 Vśrednia20.89 km/h
No co tu dużo pisać- pogoda
No co tu dużo pisać- pogoda jaka jest, każdy widzi :D Wyjechałem przed 6- wiało, padało i w ogóle, więc tylko krótka rundka po mieście i do pracy. Po pracy powtórka, znowu wiatr i deszcz, więc prosto do domu.
Dystans50.85 km Teren12.00 km Czas02:27 Vśrednia20.76 km/h
Po południu się zachmurzyło,
Po południu się zachmurzyło, do tego doszedł dość upierdliwy wiatr: Rzeszów/Zalesie, wstapiłem na działkę, poszukać oznak woisny-Słocina-Malawa-Magdalenka-Cierpisz, tu wjechałem do lasu, który wygladał jak poligon, a to za sprawą ciężkiego sprzętu zwożącego drewno-Albigowa-Kraczkowa-Malawa-Słocina/Rzeszów/Lisia Góra/Zwięczyca/Zalew i do domciu.



Dystans21.81 km Czas00:59 Vśrednia22.18 km/h
Rzeszów/Słocina/Zalesie/Zalew/praca/dom.
Rzeszów/Słocina/Zalesie/Zalew/praca/dom.
Dystans20.49 km Czas01:00 Vśrednia20.49 km/h
BUBA :(
Jak zwykle wyjechałem
BUBA :(
Jak zwykle wyjechałem przed 5: Rzeszów/Zalew/po mieście i do pracy. Wieczorkiem wracałem przez bulwary i nieopodal Hali na Podpromiu zaliczyłem małą krakse. Mimo, że było ciemno, byłem znakomicie widoczny za sprawą mojej zajebistej lampki. Dojeżdżam do dwóch bab idących po lewej- no to chciałem śmignąć po prawej. Jedna z nich usłyszała rower i zlazła na prawo- ja byłem tuż obok niej. Poleciałem pieknie (35 km/h), na szczęście na błotnisty trawnik. W rowerku przerysowałem tylko spd-a, najbardziej ucierpiała lampka- urwało się mocowanie, muszę ją jakoś przymocować na stałe. Pani była zdziwiona, że oglądałem rower, a nie siebie :D
Mały edit: lampka sklecona, ale oglądając rower w świetle dziennym znalazłem:
-szlif na tylnej przerzutce, na szczęście jest prosta,
-szlif na końcu kiery,
-zagięty róg, nie chce mi się go prostować po raz 4,
Dystans41.66 km Teren2.00 km Czas01:57 Vśrednia21.36 km/h
taki odstresowywywacz.
Rzeszów/Słocina-Malawa-Krasne-Strażów,
taki odstresowywywacz.
Rzeszów/Słocina-Malawa-Krasne-Strażów, czekałem sobie przed przejazdem na ciufcię, gdy podeszła miła pani i zaczęliśmy gadać o jeździe na rowerkach i stwierdziła, że sobie powiesi ciężkie zakupy na mojej kierze :D-Palikówka, tutaj nieopodal domku mojej Babci pofociłem stary Wisłok-Łukawiec-łąka-Trzebownisko-Załęże/Rzeszów.
Znowu wiało, ale bez jakiegoś szarpania się, jechałem sobie spokojowo :)




Dystans80.09 km Teren17.00 km Czas03:33 Vśrednia22.56 km/h
MMM, cieplusio +16 w cieniu,
MMM, cieplusio +16 w cieniu, jednak za kolorowo nie było, bo ostro wiało- większość trasy walczyłem z tym szatanem. Zerwałem się z rana i o 9:50 już kręciłem: Rzeszów/Zalew/Zwięczyca-Boguchwała-Mogielnica-Niechobrz-Racławówka-Nosówka-Wola Zgłobieńska-Trzciana-tutaj jechałem za ciężarówką kilka kilometrów, a nie schodziłem poniżej 50 km/h-Bratkowice-poszalałem po lesie-Mrowla-Lipie-Wola Cicha-Rez. Bór-Jasionka-Zaczernie-Miłocin-Rzeszów/praca.

Nad zalewem.............................. W strone Niechobrza

najpierw pod górę.........................potem w dół

Widziałem orła(?) cień....................las bratkowicki

No i którędy jechać??....................motylki poczuły wiosnę

Rower sie położył........................ małe szamanko

Widok ze stołówki :D....................co ten rower wyprawia???

Lipie.....................................Plażowicz

Rez. Bór.................................Panie pilocie.........
© 2017 Exsom Group, LLC. All Rights Reserved. Terms of Service · Privacy Policy · DMCA · System Status