Wpisy archiwalne w kategorii

100 i więcej

Dystans całkowity:45418.53 km (w terenie 2266.00 km; 4.99%)
Czas w ruchu:2198:55
Średnia prędkość:20.65 km/h
Maksymalna prędkość:84.00 km/h
Suma podjazdów:339003 m
Maks. tętno maksymalne:207 (103 %)
Maks. tętno średnie:167 (83 %)
Suma kalorii:791842 kcal
Liczba aktywności:366
Średnio na aktywność:124.09 km i 6h 00m
Więcej statystyk
Dystans119.73 km Czas05:51 Vśrednia20.47 km/h VMAX56.74 km/h Podjazdy767 m
Tętnośr.120 TętnoMAX169 Kalorie 1820 kcal Temp.29.0 °C SprzętPajonk
Sezon 21. Odcinek 193/5802. "Czas powrotów".
Na dzisiaj zaplanowałem sobie powrót do domu. Skoczyłem jeszcze na zakupy i ruszyłem w stronę Nowego Sącza. Głównie miałem w dół, więc spoko. Później jednak już tak łatwo nie było, a sam sobie jeszcze utrudniałem. Po co jechać główną, lepsza jest boczna z nachyleniem po 17 %. W Bartkowej Posadowej chwilę posiedziałem i powspominałem Ultralajkonika. Dalej już na luzie przez Zakliczyn do Tarnowa. Tam wsiadłem w pociąg do Rzeszowa.
Ostatnie spojrzenie na Tatry.
Ostatnie spojrzenie na Tatry. © miciu222145
Dystans143.46 km Teren15.00 km Czas07:46 Vśrednia18.47 km/h VMAX49.32 km/h Podjazdy1200 m
Tętnośr.126 TętnoMAX177 Kalorie 2615 kcal Temp.25.0 °C SprzętPajonk
Sezon 21. Odcinek 190/5799. "Z Niskiego w Sądecki".
Pożegnałem kury, kaczki, kozy, koniki, psy i koty. Pora na zmianę, tym razem Beskid Niski zamieniam na Beskid Sądecki. Żeby nieco skrócić trasę, to wybrałem szutrową drogę do Zdyni, która była zamknięta. Więc pojechałem objazdem przy granicy, po błotku. W sumie zamiast krócej, to było 10 km więcej. Później już same asfalty. Do nowego Sącza kilka ładnych ścianek się zdarzyło. Na Velo Dunajec wcale łatwo nie było, bo cały czas było lekko pod górkę. Nocleg miałem na uboczu z pięknym widokiem i podjazdem 17%. Na koniec coś wspaniałego :D
Przełęcz Długie, Beskid Niski
Przełęcz Długie, Beskid Niski © miciu222145
Dystans102.29 km Czas05:25 Vśrednia18.88 km/h VMAX52.85 km/h Podjazdy1042 m
Tętnośr.107 TętnoMAX160 Kalorie 1340 kcal Temp.15.0 °C SprzętPajonk
Sezon 21. Odcinek 187/5796. "Deszczowa teleportacja".
Pora przemieścić się na zachód, czyli w Beskid Niski. Pogoda nie napawała optymizmem, co chwilę kropiło. Później już tylko lało, więc robiłem sobie dłuugie postoje. Dopiero pod koniec się przejaśniło i zaczęło grzać: Cisna, Żubracze, Komańcza, Jaśliska, Tylawa. Dalej miałem jechać żółtym szlakiem, ale po deszczu bym się utopił w błocie: Mszana, Polany, Krempna. Po zakupach wróciłem do Polan na nocleg. Cisza, spokój i brak zasięgu :)
Wąski tor, Żubracze.
Wąski tor, Żubracze. © miciu222145
Deszczowe Bieszczady.
Deszczowe Bieszczady. © miciu222145
Retorty w Radoszycach.
Retorty w Radoszycach. © miciu222145
Dystans138.78 km Czas07:06 Vśrednia19.55 km/h VMAX55.22 km/h Podjazdy1585 m
Tętnośr.147 TętnoMAX181 Kalorie 3050 kcal Temp.30.0 °C SprzętPajonk
Sezon 21. Odcinek 184/5793. "W Bieszczady".
Nieco skomplikowany to był dzień. Miałem sobie spokojnie wyjechać koło 9, ale wyjechałem koło południa. Pojechaliśmy oglądnąć samochód i kupiliśmy go- troszkę zeszło. Odstawiłem bolid pod blok i wsiadłem na rower. Obiad zjadłem w piekarni i ruszyłem na południe: Rzeszów, Tyczyn, Błażowa, Dynów, Ulucz, Tyrawa Wołoska, Załuż, Lesko, Baligród, Cisna. Dotarłem na nocleg przed 21 :D Miało być na spokojnie, a dotarłem już po ciemku. Troszkę wymęczyła mnie droga, bo cały czas się wspinałem.
Kaplica grobowa w Wołodzi.
Kaplica grobowa w Wołodzi. © miciu222145
Góry Słonne, punkt widokowy.
Góry Słonne, punkt widokowy. © miciu222145
Dystans106.97 km Teren4.00 km Czas04:45 Vśrednia22.52 km/h VMAX40.10 km/h Podjazdy413 m
Tętnośr.122 TętnoMAX166 Kalorie 1515 kcal Temp.26.0 °C SprzętPajonk
Sezon 21. Odcinek 162/5771. "Nad wodę".
Kategoria 100 i więcej
Trasę musiałem dostosować do wiatru, który się wzmagał coraz bardziej, więc pojechałem na północ. Na powrocie czasem nawet pomagał: Rzeszów, Terliczka, Jasionka, Wysoka Głogowska, Przewrotne, Raniżów, Wilcza Wola, Dzikowiec, Widełka, budy głogowskie, Mrowla, Rudna, Rzeszów.
Nad zalewem Maziarnia.
Nad zalewem Maziarnia. © miciu222145
Przystanek z klimatem.
Przystanek z klimatem. © miciu222145
Zespół dworski z XIX wieku, Dzikowiec.
Zespół dworski z XIX wieku, Dzikowiec. © miciu222145
Dystans118.53 km Czas04:41 Vśrednia25.31 km/h VMAX66.24 km/h Podjazdy1128 m
Tętnośr.148 TętnoMAX188 Kalorie 2050 kcal Temp.27.0 °C SprzętAccent Draft
Sezon 21. Odcinek 141/5750. "Czas na Pogórza".
Kategoria 100 i więcej
Nareszcie pogoda godna czerwca. Najpierw pod wiatr: Rzeszów, Tyczyn, Borek Stary, Królka, Błażowa, Ujazdy, Wesoła, Nozdrzec, Wołodź, Jawornik Ruski, Żohatyń, Dynów. Może nie za bardzo miałem wiatr w plecy, ale zawsze to lepiej jak w ryj: Piątkowa, Błażowa, Borek Nowy, Kielnarowa, Tyczyn, Rzeszów.
Błąd Matrixa.
Błąd Matrixa. © miciu222145
Wiatraczki w Wesołej.
Wiatraczki w Wesołej. © miciu222145
Kładka na Sanie.
Kładka na Sanie. © miciu222145
Dystans103.46 km Czas04:05 Vśrednia25.34 km/h VMAX60.84 km/h Podjazdy1005 m
Tętnośr.143 TętnoMAX187 Kalorie 1682 kcal Temp.18.0 °C SprzętAccent Draft
Sezon 21. Odcinek 135/5744. "Nieśmiałe słoneczko".
Kategoria 100 i więcej
Miało być pięknie i słonecznie, no i było. Tylko z samego rana. Później już ponuro i nie za ciepło: Rzeszów, Niechobrz, Czudec, Zaborów, Żarnowa, Strzyżów. Miałem jechać w stronę Korczyny, ale w Węglówce droga była zamknięta. No to mała zmiana planów: Wysoka Strzyżowska, Wiśniowa, Różanka, Pstrągowa, Czudec, Lubenia. Tutaj dogania nie Wojtek Pnk z ekipą i do Rzeszowa lecimy sobie w piątkę, miłe to było 20 km :D
Dystans105.81 km Czas07:10 Vśrednia14.76 km/h VMAX50.98 km/h Podjazdy786 m
Tętnośr.109 TętnoMAX151 Kalorie 1835 kcal Temp.23.0 °C SprzętPajonk
Sezon 21. Odcinek 089/5698. Hiszpania 06. "Czar prysł".
O poranku opuszczamy nasze włości i kierujemy się na południe. Podjazdów zdecydowanie mniej, więc i więcej przejedziemy. Natrafiamy na miejsce, gdzie bociany opanowały każde drzewo, każdy słup i stację przeładunkową kolei. Czegoś takiego nie widziałem w Polsce, a jeździłem po terenach najbardziej "zabocianionych". Z Afryki, to nie miały daleko, a może w ogóle tam nie latają, bo tu mają ciepło? Jak jedziemy na południe, to musimy trafić na Gibraltar. Taki skrawek Europy pod zarządem Brytyjskim. Dla mnie miejsce trochę takie tajemnicze, które zawsze chciałem odwiedzić. Oto jestem. Sam dojazd nieco rozczarował- główne drogi, porty przeładunkowe, rafinerie. Smród i hałas, mało przyjemnie. Pora na najdziwniejszą granicę jaką przekraczałem. Na rowerkach boczkiem, szybka kontrola i wjeżdżamy na pas startowy tutejszego lotniska. Lotnisko, które jest jednym z najgorszych do lądowania na świecie- tak twierdzą piloci. Później czar pryskał jeszcze bardziej- korki, ciasna zabudowa, tłumy turystów. Rozbolała mnie głowa z tego zgiełku, ale jedziemy dalej. Może i błądzimy, może i wkurzamy wyrozumiałych kierowców, ale jedziemy skutecznie na skraj Europy. Wreszcie pojawia się Point of Europe, czyli zabytkowa latarnia morska. Jednak moją uwagę przykuwa powiewająca Polska flaga, tutaj na skraju kontynentu, z dala od domu. Wisi ona na pomniku upamiętniającym ofiary katastrofy lotniczej z 1943 roku. Zginął wtedy m.in. Gen. Sikorski. Chwila zadumy, trochę zdjęć, rzut oka na Afrykę i ruszamy w stronę Hiszpanii. Idzie nam o wiele sprawniej, a pas rowerowy na przejściu granicznym tylko przyspiesza opuszczenie Gibraltaru-można tutaj wjechać na dowód osobisty. W najbliższym mieście zatrzymujemy się na obiad i kierujemy się w stronę Estepony. 3 km strasznie głównej drogi uświadomiło nam, że będzie ciężko. Później droga była wcale nie lepsza. Kombinowaliśmy jak się da by nią nie jechać- głównie nadmorskimi deptakami, ale też chodnikami, czasem niestety nie było alternatywy. Jesteśmy na wybrzeżu- miasto za miastem, terenów pod namiot próżno szukać, więc decyzja jest tylko jedna. Grzesiek odpala Bookinga i szukamy noclegu. Znalazł się i znowu jesteśmy w samym centrum miasteczka. Wieczorem idziemy na kolację do knajpy, która jest w tym samym budynku. Pora spróbować czegoś lokalnego.
Chyba źle skręciliśmy.
Chyba źle skręciliśmy. © miciu222145
Patodeveloperka w Hiszpanii.
Patodeveloperka w Hiszpanii. © miciu222145
Mało pocztówkowo, Gibraltar.
Mało pocztówkowo, Gibraltar. © miciu222145
Skała Gibraltarska.
Skała Gibraltarska. © miciu222145
Przez pas startowy na Gibraltarze.
Przez pas startowy na Gibraltarze. © miciu222145
Point of Europe, Gibraltar.
Point of Europe, Gibraltar. © miciu222145
Polski akcent na Gibraltarze.
Polski akcent na Gibraltarze. © miciu222145
Afryka na horyzoncie, Gibraltar.
Afryka na horyzoncie, Gibraltar. © miciu222145
Ostatnie spojrzenie na Point of Europe.
Ostatnie spojrzenie na Point of Europe. © miciu222145
Uliczki Estepony, Hiszpania.
Uliczki Estepony, Hiszpania. © miciu222145
Paella z owocami morza- kraby, małże, ostrygi i krewetki.
Paella z owocami morza- kraby, małże, ostrygi i krewetki. © miciu222145
Schody dla trzeźwych, lokum w Esteponie.
Schody dla trzeźwych, lokum w Esteponie. © miciu222145
Dystans100.38 km Czas03:58 Vśrednia25.31 km/h VMAX62.00 km/h Podjazdy1071 m
Tętnośr.148 TętnoMAX191 Kalorie 1728 kcal Temp.15.0 °C SprzętAccent Draft
Sezon 21. Odcinek 079/5688. "Góry, góreczki".
Kategoria 100 i więcej
Myślę, że już czas na jakieś konkretniejsze wyjazdy :) Może i szału nie było, bo wiało i to zimnem, ale całkiem sprawnie się jechało: Rzeszów, Racławówka, Zgłobień, Nockowa, Olimpów, Bystrzyca, Nawsie. Krótkie rozpoznanie i ruszam drogą, którą jeszcze nie jechałem- ależ ona była cudna. Wiła się w dół, rozpraszając pięknymi widokami. Troszkę pod górę i docieram do Dobrzechowa. Przekraczam Wisłok i jadę do Strzyżowa. Dalej już klasycznie przez Zaborów, Czudec, Niechobrz, do Rzeszowa.
Z widokiem na Pogórze.
Z widokiem na Pogórze. © miciu222145
Odkryłem nową drogę(z prawej), średnio szosową.
Odkryłem nową drogę(z prawej), średnio szosową. © miciu222145
Trasa widokowa.
Trasa widokowa. © miciu222145
Dystans100.50 km Czas03:47 Vśrednia26.56 km/h VMAX54.07 km/h Podjazdy589 m
Tętnośr.148 TętnoMAX186 Kalorie 1635 kcal Temp.13.0 °C SprzętAccent Draft
Sezon 21. Odcinek 071/5680. "Może i wiało".
Kategoria 100 i więcej
Mimo to, jechało się całkiem znośnie: Rzeszów, Zaczernie, Rogoźnica, Lipie, Bratkowice, Dąbry, Krzywa, Cierpisz, Ruda, Kamionka, Sędziszów Młp., Olchowa, Będziemyśl, Błędowa Zgłobieńska, Zgłobień, Niechobrz, Racławówka, Rzeszów.
Zalew w Kamionce.
Zalew w Kamionce. © miciu222145
Okolice Zgłobnia.
Okolice Zgłobnia. © miciu222145
© 2017 Exsom Group, LLC. All Rights Reserved. Terms of Service · Privacy Policy · DMCA · System Status