Dystans10.99 km Czas00:33 Vśrednia19.98 km/h
Jazda miejska.
Wizyta w rowerowym.
Dystans11.53 km Czas00:31 Vśrednia22.32 km/h VMAX33.00 km/h
Temp.20.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Miał być dzień bez roweru.
Wyszło jednak inaczej, bo zadzwonił Rafał i pojechałem pogrzebać przy Giancie. Później nad zalew i do domu.
Dystans50.33 km Teren20.00 km Czas02:29 Vśrednia20.27 km/h VMAX58.00 km/h Podjazdy660 m
Temp.20.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Trochę tu i tam też odrobinę.
Dzisiaj w planach miałem Magdalenkę, a później jechałem przed siebie. Trochę się ochłodziło, więc jechało się fajnie: Rzeszów/Słocina i zarośnięty szlak czerwony-szlak zielony-Za Górą-Magdalenka-Cierpisz-Handzlówka-Zabratówka-Nieborów-Hyżne-Borówki-Kielnarowa-Matysówka-Łany-Zalesie/Rzeszów.
Everytrail

Gdzieś w Handzlówce. © miciu222145
Dystans50.61 km Teren6.00 km Czas02:18 Vśrednia22.00 km/h VMAX55.00 km/h Podjazdy440 m
Temp.25.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Grochowiczna na lajcie.
Dzisiaj, tak jak przez ostatnie dni, żar lał się z nieba. Odczekałem do 18 i była to idealna pora- po chwili zachmurzyło się i trochę ochłodziło. Pojechałem sobie spokojnie, bo nogi po zawodach trochę ciążyły: Rzeszów/Zalew/Zwięczyca-Boguchwała-Lutoryż-Grochowczna. Na zjeździe czarnym szlakiem, nagle zablokowało mi się tylne koło. Badyl tak się zaklinował między oponą, a ramą, że nie mogłem się go pozbyć. Jazdę kontynuowałem już bez przygód: Czudec-Wyżne-Babica-Lubenia-Horodna-Hermanowa-Budziwój/Biała/Rzeszów.
Everytrail

W Iwoniczu bardzo się kurzyło. © miciu222145

Na zawodach Bomber dał z siebie wszystko. © miciu222145

Dobrze, że nie w szprychach. © miciu222145

Ładnie gdzieś leje. © miciu222145

Coś, a właściwie ktoś krążył mi nad głową. © miciu222145
Dystans57.35 km Teren35.00 km Czas03:09 Vśrednia18.21 km/h VMAX48.00 km/h Podjazdy1050 m
Temp.30.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Cyklokarpaty- Iwonicz, czyli żar z nieba.
Kategoria Beskid Niski, Zawody
Nadszedł dzień kolejnej edycji Cyklokarpat. Tym razem start zlokalizowany był w jednym z polskich uzdrowisk- Iwoniczu Zdroju. Pogoda zapowiada się upalna z popołudniowymi burzami. Na starcie pojawił się również Włochaty i Pr0zak. Na miejscu trochę przygotowań, rozgrzewka i ustawianie w sektorach. Z początku było dość ciasno, więc jechało się bez szaleństw, niektórzy tylko ryzykowali kolizją. Najpierw podjazd asfaltem, później wjazd, a właściwie wejście do lasu. Było wąsko, a ludzi mnóstwo, więc tego nie dało się uniknąć. Na leśnym zjeździe poczułem smażone klocki, kawałek zjazdu dał w kość dłoniom- dużo hamowania było. Na polnych drogach słońce grzało potwornie- po 20 km miałem pusty bidon. Sporo zjazdów, podjazdów, trochę kolein i hopek, a na koniec 1 km błota. Było też trochę asfaltu- to na prostej drodze osiągnąłem prędkość maksymalną :D Mimo upału jechało mi się bardzo dobrze. Jedyny minus, to skurcz. Zawodnik jadący tuż przede mną zatrzymał się, więc podparłem się prawą nogą. Wtedy złapał mnie potworny skurcz łydki, jednak szybko odpuścił. Ogólnie byłem bardzo zadowolony na mecie- kilka minut później nadeszła burza.
Jeszcze w domu tak dokręciłem zacisk pod siodłowy, że zerwałem gwint- założyłem zapasowy.
Trasa zawodów miała ok. 46 km.
Dystans Mega, kategoria M3- 17/78,
Dystans Mega Open- 41/184.
Mapa trasy
I wystartowali-od lewej: Włochaty, Miciu, Prozak. © miciu222145

Start i ciasna uliczka w Iwoniczu. © miciu222145

Ostre napieranie. © miciu222145

Po wjeździe do lasu nie wiele widziałem. © miciu222145

Końcówka trasy, © miciu222145


Dystans23.88 km Czas01:08 Vśrednia21.07 km/h VMAX39.00 km/h
Temp.28.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Po mieście.
Pokręciłem się tu i tam, m.in. Zalew/Lisa/Zwięczyca.
Dystans110.46 km Teren26.00 km Czas05:08 Vśrednia21.52 km/h VMAX59.00 km/h Podjazdy1158 m
Temp.27.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Plan- jest, pogoda- piękna, siły- kiepskie :D
Kategoria 100 i więcej
Pora na jakieś wypracowanie.
Od rana chodziła za mną setka i nie była ona bynajmniej alkoholowa. Stwierdziłem, że pojadę pod Krzyż 3. tysiąclecia na opłotkach Ropczyc- nigdy tam nie byłem. Na zewnątrz upał, więc wziąłem pełny bukłak, portfel i wyruszyłem, choć nogi dawały do zrozumienia, że one mnie tam nie dowiozą: Rzeszów/Zwięczyca-Racławówka-Kielanówka-Nosówka-Błędowa Zgłobieńska/szlak żółty, który trochę mnie wymęczył, a właściwie, to jego trawiaste odcinki-Słotwinka-Pola Nockowskie-Iwierzyce. Chwile wytchnienia od gorąca dawały lasy, jednak na trasie nie było ich zbyt wiele: Wiercany-Brzeżnik-Zagorzyce-Gnojnica-Ropczyce-Granice Chechelskie. Dojechałem i co ? Nic. Zadałem sobie pytanie: Gdzie jest Krzyż ? Taki wielki miał być, a tu śladu nie ma. Chłopaki na rowerach potwierdzili moje przypuszczenia, co do dalszej jazdy- jechałem na Łączki Kucharskie, szlakiem czarnym. Dotarłem, pofociłem, wytłumaczyłem chłopakom pochodzenie Radzia- byli zdziwieni, że rower można złożyć samemu. Widoki były przednie, bo na raz widać było góry Chełm, Bardo i Liwocz, a w tle pokazywał się Beskid Niski. Byłem głodny, pora karmienia minęła już dawno, a sklepów jak na lekarstwo: Lipnica-Szkodna-Wielopole Skrzyńskie-Nawsie. Nareszcie otwarty sklep. Niesamowite jak dwa wafelki i baton potrafią postawić na nogi, bo do tej pory miałem lekki kryzys, prawie 70 km bez jedzenia. Wybrałem dobry sklep, bo następny był zamknięty: Zawadka-Smykówki-Pyrówki, ogólnie Wielki Las. Znowu zgłodniałem, ale do domu było już nie daleko: Wola Czudecka-Niechobrz/Krzyż Milenijny/szlak czerwony aż do Racławówki-Zwięczyca/Zalew/Rzeszów. Na osiedlu spotkałem Wojtusia, a później skoczyłem jeszcze po browara.
Everytrail

Błędowa Zgłobieńska- żółty szlak. © miciu222145

Cel podróży już widać, po prawej Liwocz :) © miciu222145

Krzyż III tysiąclecia w całej okazałości. © miciu222145

Jakaś twarz pod krzyżem. © miciu222145

Z punktu widokowego. © miciu222145
Dystans60.08 km Teren12.00 km Czas02:50 Vśrednia21.20 km/h VMAX64.00 km/h Podjazdy585 m
Temp.21.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Przy pięknej pogodzie.
Nareszcie zrobiło się sucho, więc uderzyłem na działkę, skrócić trochę trawę, a później trasa właściwa: Rzeszów/Pobitno-Krasne-Malawa, tutaj namierzyłem żółtą wyścigówkę, jednak właściciela, Chmielika, nie było w pobliżu- pewnie siedział w chacie, Magdalenka-Lisi Kąt-Chmielnik-Kielnarowa-Królka/WSiZ-Borek Nowy-Czerwonki-Przylasek/Hermanowa-Budziwój/Zwięczyca/Zalew/Rzeszów.
Everytrail

Dmuchawce, latawce i takie tam. © miciu222145

Las w okolicy Czerwonek. © miciu222145
Dystans32.37 km Teren1.00 km Czas01:22 Vśrednia23.69 km/h VMAX52.00 km/h Podjazdy255 m
Temp.17.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Przewietrzyć się.
Pogoda się uspokoiła, więc troszkę pokręciłem: Rzeszów/Zalew/Zwięczyca-Racławówka-Zabierzów-Kielanówka-Rzeszów.
Everytrail
Dystans30.44 km Teren5.00 km Czas01:35 Vśrednia19.23 km/h VMAX45.00 km/h
Temp.22.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Trochę miasta, trochę górek.
Nogi ciężkie, więc tylko krótko, na rozruszanie: centrum miasta, Zalesie, lasem na Łany, Matysówka, Słocina, trochę lasem, Roch i do domu. Na Armii Krajowej zebrali się uczestnicy rajdu zabytkowych pojazdów- sporo fajnych furaczy się pojawiło.
Rosyjsko- amerykańska mieszanka. © miciu222145

Śliczności- Carrera Turbo. © miciu222145

Tym razem 911. © miciu222145

Nawet Niemcy się pojawili. © miciu222145

Maluteńki Fiacik. © miciu222145
© 2017 Exsom Group, LLC. All Rights Reserved. Terms of Service · Privacy Policy · DMCA · System Status