Dystans20.21 km Teren5.00 km Czas01:01 Vśrednia19.88 km/h VMAX40.00 km/h Podjazdy215 m
Temp.15.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Niestety popadało.
Pogoda bardzo podobna do wczorajszej, tyle, że dzisiaj ubrałem sobie bluzę. Najpierw na Zalesie i wspinaczka torem crossowym na Łany. Na południowym wschodzie, tuż obok mnie padało. Dotarłem na Matysówkę i tam kropiło, więc nie jechałem dalej, tylko ruszyłem w stronę Rocha. Przed deszczem schroniłem się w lesie, jednak po wyjechaniu z niego dalej padało. Decyzja była jedna- powrót do domu.

Nie wróży to nic dobrego. © miciu222145

Pierwsze krople. © miciu222145
Dystans45.89 km Teren7.00 km Czas02:07 Vśrednia21.68 km/h VMAX56.00 km/h Podjazdy510 m
Temp.16.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Między chmurami.
Przed wyjściem nie popatrzyłem na termometr i wyszedłem w krótkim rękawku- na zjazdach zmarzłem niestety. Dookoła kłębiły się ciemne chmury, jednak nie padało: Rzeszów/Słocina/Roch-Za Górą- terenem na Magdalenkę-Chmielnik-Kielnarowa-Tyczyn-Budziwój-Boguchwała-Zwięczyca/Zalew/Rzeszów.

Wszędzie chmury. © miciu222145

Na Magdalence. © miciu222145

Zjazd do Chmielnika. © miciu222145
Dystans4.47 km Czas00:13 Vśrednia20.63 km/h
Praca.
Dystans4.49 km Czas00:13 Vśrednia20.72 km/h
Praca.
Dystans8.48 km Czas00:27 Vśrednia18.84 km/h
Praca.
Dystans45.84 km Teren7.00 km Czas02:04 Vśrednia22.18 km/h VMAX36.00 km/h Podjazdy180 m
Temp.25.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Jakoś tak.
Tak sobie pojechałem dla odmiany na północne tereny: Rzeszów/Dworzysko-Rudna Wielka-Mrowla-Lipie-Wola Cicha-Bór-Jasionka-Terliczka-Trzebownisko-Załęże/Rzeszów.


Jakiś "kasztan" podpalił las :/ © miciu222145

Nowy budynek lotniska i nowa wieża- Jasionka. © miciu222145

Węzeł Rzeszów- Wschód A4/S19 © miciu222145
Dystans5.72 km Czas00:17 Vśrednia20.19 km/h
Praca.
Dystans4.52 km Czas00:13 Vśrednia20.86 km/h
Praca.
Dystans20.01 km Czas00:54 Vśrednia22.23 km/h VMAX43.00 km/h
Temp.28.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Rozjazd.
Dystans72.34 km Teren55.00 km Czas03:58 Vśrednia18.24 km/h VMAX54.00 km/h Podjazdy1400 m
Temp.30.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Cyklokarpaty Komańcza.
Kategoria Bieszczady, Zawody
Miałem w tym roku nigdzie już nie startować, ale w Komańczy zawsze warto się pojawić. Pogodę ciężko było przewidzieć, bo po drodze mijaliśmy miejsca gdzie padało. Tuż przed startem rozpogodziło się i zrobiło się niestety duszno. Zrobiłem sobie krótką rozgrzewkę, pojechałem m.in. czerwonym szlakiem koło schroniska. Nie wiem dlaczego, ale pojawił się u mnie ból ścięgien za kolanem. Nogi nie mogłem dobrze wyprostować, a do startu zostało kilkanaście minut. Tabletki przeciwbólowe na niewiele się przydały i stawiłem się na starcie, bo szkoda było wpisowego. Początek po asfalcie dość mocny i jechało się dobrze. Podjazd pod Krasną też niezły mimo totalnej patelni. Przejazd przez Łupków, czyli nowy odcinek jakoś średnio mi się podobał. Pierwszy raz przejeżdżałem przez tory kolejowe, które w liczbie 4 były tuż przy sobie :D Za Wolą Michową czekał podjazd na Przeł. Żebrak. Na początku jechałem w grupce 3 osób, przed kulminacją podjazdu było nas ośmiu, ale później uciekłem. Przerwa na bufecie i wspinaczka na Chryszczatą. Ten odcinek strasznie ciężko mi się jechało. Do tego przy przejeździe w poprzek kolein na drodze zaliczyłem nie groźne otb. Z Chryszczatej zjeżdżaliśmy szlakiem niebieskim- jak dla mnie najlepszy odcinek trasy. Już na początku mijam Wojtusia, który żebra o dętkę, niestety mam inny rodzaj zaworu. Kilka km zjazdem do Turzańska i Rzepedzi. Później wzdłuż Osławy i dwa razy przejeżdżamy przez tę właśnie rzekę. Suport dostał wody i zaczyna piszczeć- tego się właśnie spodziewałem. Podjazd w stronę Komańczy idzie mi dobrze, ale ostatnie podejście przed metą mocno wybija z rytmu. Na koniec odjeżdżam jeszcze dwóm zawodnikom i ląduję na miejscu 25 w kategorii. Jestem zdruzgotany. Owszem jechałem z kontuzją, ale do Włochatego straciłem tylko 2 minuty, a jeździmy mniej więcej jednym tempem. Może powodem była większa ilość zawodników w kategorii ? Nie wiem, ale w zeszłym roku byłem 10. Trasa zawodów miała ok. 61 km, a prędkość średnia u mnie to ok. 19 km/h, czyli szybko jak na zawody. Dodatkowym utrudnieniem był zjechany blok w lewym bucie- mocniejsze pociągnięcie, czy dziura, powodowały wypięcie- musiałem bardzo uważać, żeby się nie zabić.

Przejazd przez Osławę- Komańcza. © miciu222145

To jest prysznic- Cyklokarpaty Komańcza. © miciu222145

Cyklokarpaty Komańcza 2012. © miciu222145

Fotki pochodzą od Barbary Dominiak
© 2017 Exsom Group, LLC. All Rights Reserved. Terms of Service · Privacy Policy · DMCA · System Status