Dystans40.17 km Czas02:08 Vśrednia18.83 km/h VMAX47.00 km/h Podjazdy240 m
Straszna chlapa.
Słońce ładnie przygrzewało, ale śnieg zaczął się szybko topić- chlapa się zrobiła straszna. Rano 1 stopień i rundka przez Słocinę i Zalesie, po pracy 10 stopni i rundka przez Łany i Rocha.


Po powrocie 5 stopni :D

Widok z Łanów.© miciu222145

Łany.© miciu222145
Po powrocie 5 stopni :D
Dystans13.95 km Czas00:51 Vśrednia16.41 km/h
Temp.-12.0 °C SprzętZielona Zimówka- czyli sprzęt do jazdy ekstremalnej.
Dystans36.72 km Teren4.00 km Czas02:10 Vśrednia16.95 km/h VMAX42.00 km/h Podjazdy340 m
Zamarzające przerzutki.
Na zewnątrz pięknie i nawet ciepło. Osiedlowe uliczki zatopione, główne prawie suche. Za miastem w większości jedzie się po ubitym śniegu, czasem już po lodzie. Cały ten syf powodował, że przerzutki pokryte lodem nie reagowały na moje polecenia- troszkę musiałem im pomagać. Na początek Biała i Budziwój. Później wspinaczka na Przylasek i śnieżna jazda przez Horodną.


Zjazd do Lubeni i skręt na Zarzecze. Kawałek główną do Lutoryża. Tutaj się umęczyłem, żeby dotrzeć do Boguchwały.

Jeszcze tylko Zwięczyca i Lisia Góra.

Horodna.© miciu222145

Śnieżna pustynia- nie wiem jak przegapiłem, że ławka wlazła w kadr :D© miciu222145
Zjazd do Lubeni i skręt na Zarzecze. Kawałek główną do Lutoryża. Tutaj się umęczyłem, żeby dotrzeć do Boguchwały.

Przeprawa do Boguchwały.© miciu222145
Jeszcze tylko Zwięczyca i Lisia Góra.
Dystans5.06 km Czas00:23 Vśrednia13.20 km/h
Temp.-4.0 °C SprzętZielona Zimówka- czyli sprzęt do jazdy ekstremalnej.
Dystans4.94 km Czas00:35 Vśrednia8.47 km/h
Temp.-6.0 °C SprzętZielona Zimówka- czyli sprzęt do jazdy ekstremalnej.
A ja jadę.
Po mieście nie da się jeździć samochodem- kto nie ma łańcuchów, to ma problem na skrzyżowaniach. Po centrum miasta śmigają ludzie na biegówkach- cuda, ludzie cuda. Rano drogami jechało się...hm, jechało się i tyle. Później dowaliło tyle śniegu, że połowę trasy biegłem, ale ludzie bardzo entuzjastycznie na mnie reagowali. Po drodze wypchnąłem jakiegoś nieszczęśnika z zaspy. Ogólnie ludzie jakby tacy milsi się dla siebie zrobili i sobie pomagają.

Zima czyma.© miciu222145
Dystans20.29 km Czas00:54 Vśrednia22.54 km/h VMAX30.00 km/h
Temp.2.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Dystans5.97 km Czas00:19 Vśrednia18.85 km/h
Temp.-2.0 °C SprzętZielona Zimówka- czyli sprzęt do jazdy ekstremalnej.
Dystans16.64 km Czas00:49 Vśrednia20.38 km/h VMAX45.00 km/h
Temp.1.0 °C SprzętZielona Zimówka- czyli sprzęt do jazdy ekstremalnej.
Dystans45.65 km Teren2.00 km Czas02:15 Vśrednia20.29 km/h VMAX53.00 km/h Podjazdy600 m
Skąd ta mgła?
Pogoda strasznie dołujaca, ale że przestało padać, to trzeba wykorzystać to. Początek to dojazd do Białej i wspinaczka na Łany. Tam niespodzianka- gęsta mgła.

Coraz bardziej mokry zjeżdżam do Kielnarowej, by później odwiedzić Sanktuarium w Borku Starym.



Żeby za łatwo nie było wybieram się na podjazd i to nie byle jaki- Borówki czekają :D Jak wjechałem, to i zjadę, tym razem do Chmielnika. I znowu pod górę, w stronę Cierpisza. Na Magdalence taka mgła, że można się było zgubić- jakieś 20-30 m i nic więcej. Do tego dochodził mróz i wszystko dookoła było oblodzone.

Zjazd do Malawy i przez Słocinę i Zalesie do domku.

Piękny widok z Łanów na Pogórze :D© miciu222145
Coraz bardziej mokry zjeżdżam do Kielnarowej, by później odwiedzić Sanktuarium w Borku Starym.

W Borku Starym.© miciu222145

Przy kapliczce.© miciu222145

Recykling.© miciu222145
Żeby za łatwo nie było wybieram się na podjazd i to nie byle jaki- Borówki czekają :D Jak wjechałem, to i zjadę, tym razem do Chmielnika. I znowu pod górę, w stronę Cierpisza. Na Magdalence taka mgła, że można się było zgubić- jakieś 20-30 m i nic więcej. Do tego dochodził mróz i wszystko dookoła było oblodzone.

Marznąca mgła.© miciu222145
Zjazd do Malawy i przez Słocinę i Zalesie do domku.
Dystans5.85 km Czas00:18 Vśrednia19.50 km/h
Temp.8.0 °C SprzętZielona Zimówka- czyli sprzęt do jazdy ekstremalnej.































