Dystans7.92 km Czas00:24 Vśrednia19.80 km/h
Temp.12.0 °C SprzętZielona Zimówka- czyli sprzęt do jazdy ekstremalnej.
Dystans70.67 km Teren30.00 km Czas03:35 Vśrednia19.72 km/h VMAX70.00 km/h Podjazdy930 m
Wilcze z Błażowej.
Taki miałem na dzisiaj plan i go zrealizowałem. Najpierw Zalew i Zwięczyca, później wzdłuż Wisłoka do kładki.


Z Budziwoja na Przylasek- uzupełnienie wody i w stronę Hermanowej. Lubenki i terenem do Błażowej. Tam wbijam się na szlak zielony- pierwszy raz jechałem i się mi podoba. Troszkę skróciłem sporym podjazdem. Za Kąkolówką już znaną drogą do rezerwatu. Na górze widoki mocno ograniczone.

Powrót żółtym szlakiem, czyli sporo w dół i w terenie :) Docieram na Zimny Dział i jadę na Straszydle. Wspinaczka n Przylasek i przez Budziwój do domu.

Nad Wisłokiem.© miciu222145

Bobry mają się dobrze.© miciu222145
Z Budziwoja na Przylasek- uzupełnienie wody i w stronę Hermanowej. Lubenki i terenem do Błażowej. Tam wbijam się na szlak zielony- pierwszy raz jechałem i się mi podoba. Troszkę skróciłem sporym podjazdem. Za Kąkolówką już znaną drogą do rezerwatu. Na górze widoki mocno ograniczone.

Widoki z Wilczego- Patrii.© miciu222145
Powrót żółtym szlakiem, czyli sporo w dół i w terenie :) Docieram na Zimny Dział i jadę na Straszydle. Wspinaczka n Przylasek i przez Budziwój do domu.
Dystans8.11 km Czas00:25 Vśrednia19.46 km/h
Temp.7.0 °C SprzętZielona Zimówka- czyli sprzęt do jazdy ekstremalnej.
Dystans20.96 km Teren5.00 km Czas01:03 Vśrednia19.96 km/h Podjazdy200 m
Rozjechać się.
Ciepło, ale wiało, więc krótko rozprostować kości: Rzeszów/Zalesie/torem na łany-Matysówka-Słocina/las i do domu.
Dystans6.09 km Czas00:19 Vśrednia19.23 km/h
Temp.3.0 °C SprzętZielona Zimówka- czyli sprzęt do jazdy ekstremalnej.
Dystans88.89 km Teren21.00 km Czas04:22 Vśrednia20.36 km/h VMAX55.00 km/h Podjazdy1050 m
Trasa i ognicho.
Ognicho miało być po południu, więc o 10 wyruszyłem na trasę. Niby słonecznie, ale zimny i silny wiatr nie dawał wytchnienia. Początek to jazda na Słocinę i wspinaczka lasem. Później czerwonym na Magdalenkę i przez Cierpisz do Handzlówki. Trochę błotnistym szlakiem czerwonym na Tarnawkę. Teraz pora na szlak niebieski, czyli Hyżne i Borówki. Zjazd do Chmielnika i podjazd na Matysówkę. Łany i zjazd serpentynką na Zalesie. Do domu po żarcie i nad Zalew. Tam czekał spory tłum- frekwencja jak nigdy. Jedziemy na Grochowczną przez Zwięczycę, Boguchwałę i Lutoryż i tak też wracamy.


więcej zdjęć u Włochatkę

Okolice Grzegorzówki.© miciu222145

Na Matysówke.© miciu222145
więcej zdjęć u Włochatkę
Dystans44.10 km Teren9.00 km Czas02:06 Vśrednia21.00 km/h VMAX55.00 km/h Podjazdy354 m
Na spokojnie.
Nie chciało mi się, oj, jak mi się nie chciało. Jak widać, jednak pojeździłem. Najpierw przedzieranie się nad Zalewem i jazda do Boguchwały. Polami do Racławówki i wbijam na szlak czerwony. Jadę pod Krzyż, ale trochę przekombinowałem. Na końcu asfaltu chciałem skręcić efektownie w lewo, więc pomogłem sobie hamulcem. Na żwirze tył wywinęło i ładnie przeszlifowałem :D Uśmiechnięty wstałem, obfociłem i pojechałem dalej. Szutrem do Niechobrza i asfalt do Mogielnicy. Boguchwała, kładka, Budziwój i Rzeszów.





Na czerwonym szlaku.© miciu222145

Kuwejt? Nie, okolice Niechobrza.© miciu222145

Mrówków jak...mrówków.© miciu222145

Napęd na tył :D© miciu222145
Dystans5.23 km Czas00:16 Vśrednia19.61 km/h
Temp.14.0 °C SprzętZielona Zimówka- czyli sprzęt do jazdy ekstremalnej.
Dystans63.91 km Teren27.00 km Czas03:09 Vśrednia20.29 km/h VMAX62.00 km/h Podjazdy720 m
W terenie sucho.....
prawie :D
Dwa dni nie miałem czasu jeździć, więc dzisiaj musiałem już wyjść. Jechało mi się rewelacyjnie, myślałem, że klapa będzie.Najpierw Zalew i Lisia, ciężko się tam przedrzeć, tyle luda. Spotykam zalewowego rowerzystę- Włochatkę i Artur wiedzą o kogo kaman :D Dalej standard, czyli Zwięczyca i kładka w Boguchwale. Póżniej z Budziwoja terenik na Przylasek. Później Lubenki i śmiganko szuterkiem- rewelacja, mimo, że było i błotko.

Przed Lecką odbijam na nową dla mnie drogę- mam plan by dotrzeć na Zimny Dział.

Udaje się- droga jest fajna. Tym oto sposobem odkryłem terenowy wariant trasy Zimny Dział- Błażowa. Jadę lasem w stronę Blizianki- błoto i śnieg :D

Zjazd z Sołonki kusi, ale jadę sprawdzić dalej, czy nie ma błota.

Było znośnie więc jadę do Maternówki. Dalej przez Wyżne do Babicy. Kolej na karę koło cmentarza. Idzie ładnie i docieram na Babią Górę i Grochowiczną. Zjazd do Lutoryża i jazda do Boguchwały. W Zwięczycy jest niewielki podjazd- cisnę z całych sił, co by na Stravie mieć dobrą pozycję. Tętno 193 i brakło sekundy do 1 miejsca. Przez Lisią i do domu.
Dwa dni nie miałem czasu jeździć, więc dzisiaj musiałem już wyjść. Jechało mi się rewelacyjnie, myślałem, że klapa będzie.Najpierw Zalew i Lisia, ciężko się tam przedrzeć, tyle luda. Spotykam zalewowego rowerzystę- Włochatkę i Artur wiedzą o kogo kaman :D Dalej standard, czyli Zwięczyca i kładka w Boguchwale. Póżniej z Budziwoja terenik na Przylasek. Później Lubenki i śmiganko szuterkiem- rewelacja, mimo, że było i błotko.

Znowu teren :) W stronę Lecki.© miciu222145
Przed Lecką odbijam na nową dla mnie drogę- mam plan by dotrzeć na Zimny Dział.

Widok na Wilcze.© miciu222145
Udaje się- droga jest fajna. Tym oto sposobem odkryłem terenowy wariant trasy Zimny Dział- Błażowa. Jadę lasem w stronę Blizianki- błoto i śnieg :D

Ktoś zasłonił Suchą Górę.© miciu222145
Zjazd z Sołonki kusi, ale jadę sprawdzić dalej, czy nie ma błota.

Rzeszów z Sołonki.© miciu222145
Było znośnie więc jadę do Maternówki. Dalej przez Wyżne do Babicy. Kolej na karę koło cmentarza. Idzie ładnie i docieram na Babią Górę i Grochowiczną. Zjazd do Lutoryża i jazda do Boguchwały. W Zwięczycy jest niewielki podjazd- cisnę z całych sił, co by na Stravie mieć dobrą pozycję. Tętno 193 i brakło sekundy do 1 miejsca. Przez Lisią i do domu.
Dystans6.01 km Czas00:17 Vśrednia21.21 km/h
Temp.4.0 °C SprzętZielona Zimówka- czyli sprzęt do jazdy ekstremalnej.































