Wpisy archiwalne w kategorii

100 i więcej

Dystans całkowity:45752.60 km (w terenie 2269.00 km; 4.96%)
Czas w ruchu:2218:07
Średnia prędkość:20.63 km/h
Maksymalna prędkość:84.00 km/h
Suma podjazdów:342293 m
Maks. tętno maksymalne:207 (103 %)
Maks. tętno średnie:167 (83 %)
Suma kalorii:798037 kcal
Liczba aktywności:369
Średnio na aktywność:123.99 km i 6h 00m
Więcej statystyk
Dystans116.49 km Czas04:24 Vśrednia26.47 km/h VMAX61.20 km/h Podjazdy1286 m
Kalorie 2326 kcal Temp.28.0 °C SprzętAccent Draft
Odcinek 155. "Pogórza smak".
Kategoria 100 i więcej
Jechało się dobrze, co ostatnio wcale nie jest takie oczywiste. Takiej średniej, to nawet po płaskim nie miewałem ostatnio. Trasa znana i lubiana, czyli Pogórze w najlepszym wydaniu: Rzeszów-Tyczyn-Błażowa-Futoma-Ulanica Dynów. Przejeżdżam nad Sanem i wio, dalej: Pawłokoma-Sielnica-Słonne-Wybrzeże-Dubiecko. Gdy jechałem sobie dziarsko pośród łąk i pól, coś zdradziecko ujeb...ło mnie w udo. Po 4. dniach miejsce użądlenia to rumień na 10 cm średnicy. Teraz konkretne podjazdy:  Przedmieście Dubieckie-Drohobyczka-Widaczów-Jawornik Polski. Przerwa na papu, bo dalej wcale płasko nie będzie, takie życie podkarpackiego kolarza: Dylągówka-Grzegorzówka-Hyżne-Borówki-Chmielnik-Roch-Rzeszów.

Pogórze Przemyskie, uwielbiam.
Pogórze Przemyskie, uwielbiam. © miciu222145
Dystans148.25 km Teren5.00 km Czas05:54 Vśrednia25.13 km/h VMAX57.96 km/h Podjazdy769 m
Kalorie 2407 kcal Temp.30.0 °C SprzętAccent Draft
Odcinek 149. "Asfalty złe".
Kategoria 100 i więcej
Od dawna planowałem odwiedzić Kazimierz Dolny,  no i odwiedziłem. Na miejscu ludzi nieprzebrany tłum. Zaglądnąłem nad Wisłę i wróciłem do Kraśnika skąd startowałem. Upał całą trasę mi towarzyszył i drogi, które bardziej pod mtb się nadają, niźli pod szosę, wstyd. Tragedii dopełniało błoto na drogach po ostatnich burzach- powalonych drzew ogrom. Inną sprawą jest zaplanowana trasa- asfalt urywał się w polu, błotnistym polu. Szosa uyebana jak zła :D


Ostro lało ostatnio.
Ostro lało ostatnio. ©
Nie ma jak trylinka.
Nie ma jak trylinka. © miciu222145
Kazimierz Dolny.
Kazimierz Dolny. © miciu222145
Ludzi tłum i samochody, Kazimierz Dolny.
Ludzi tłum i samochody, Kazimierz Dolny. © miciu222145
Wisła w Kazimierzu Dolnym.
Wisła w Kazimierzu Dolnym. © miciu222145
Dystans100.26 km Czas03:58 Vśrednia25.28 km/h VMAX70.20 km/h Podjazdy1270 m
Kalorie 2052 kcal Temp.23.0 °C SprzętAccent Draft
Odcinek 136. "Pogórza i góry".
Kategoria 100 i więcej
Zapowiadała się idealna pogoda na jazdę, więc mimo raczej słabego samopoczucia- ruszyłem po pogórzu. czemu się źle czułem? A bo w piątek i trochę w sobotę- umierałem. Czemu umierałem- bo wpadłem na pomysł zaszczepienia się. Wyruszam z Dydni na Końskie i do Mrzygłodu. Przez Tyrawę Solną, do Tyrawy Wołoskiej i dalej przez Rakową, Olszanicę do Bezmiechowej. Pora zmierzyć się z podjazdem na szybowisko- prawie zdechłem. Z siłami tak średni, a bloki miałem jeszcze źle ustawione- cóż, nowe buty.
Po starcie pierwszego szybowca zjeżdżam do Bezmiechowej i przez Manasterzec, Załuż i Wujskie docieram do słynnych serpentyn. Pora zdobyć Góry Słonne. Całkiem dobrze poszło i zjeżdżam do Tyrawy Wołoskiej. Do Mrzygłodu po śladach, by dalej odbić na Dobrą i Ulucz. Tam jakiś niedorozwinięty skuterzysta wpada między mnie, a jadących z naprzeciwka rowerzystów- na centymetry. Dorwać takiego i łeb rozwalić, skuter spalić. Został jeszcze Temeszów i Dydnia. Nie było źle, gorąco jakoś też nie bardzo.


Zjazd do Mrzygłodu.
Zjazd do Mrzygłodu. © miciu222145

Bieszczady się schowały.
Bieszczady się schowały. © miciu222145

Manasterzec- dziurawa droga i tory wąskotorówki nad.
Manasterzec- dziurawa droga i tory wąskotorówki nad. © miciu222145
Dystans120.07 km Czas04:34 Vśrednia26.29 km/h VMAX39.96 km/h Podjazdy335 m
Kalorie 1967 kcal Temp.30.0 °C SprzętAccent Draft
Odcinek 130. "Najlepiej z rana".
Kategoria 100 i więcej
W moje rejony upały dotarły później, ale dotarły. Z rana, bo w chłodku zawsze lepiej: Rzeszów/Dworzysko-Rudna Wielka-Lipie-Głogów Młp.-Przewrotne-Raniżów-Wilcza Wola-Kolbuszowa. Na rynku się nawadniam, bo już grzeje: Kolbuszowa-Cierpisz-Czarna Sedziszowska-Bratkowice-Mrowla-Rudna Wielka-Rzeszów.


W Wilczej Woli.
W Wilczej Woli. © miciu222145

Jest Nil, jest i krokodyl, Kolbuszowa.
Jest Nil, jest i krokodyl, Kolbuszowa. © miciu222145

Poranne tankowanie.
Poranne tankowanie. © miciu222145
Dystans100.41 km Czas03:45 Vśrednia26.78 km/h VMAX55.08 km/h Podjazdy403 m
Kalorie 1657 kcal Temp.21.0 °C SprzętAccent Draft
Odcinek 125. "Kiepskie te asfalty".
Kategoria 100 i więcej, Roztocze
A gdzie? Na Roztoczu. Czułem się źle, pogoda do godziny 13, to bardziej na deszcz, jak na słońce, ale później już przypiekało. Miało być 140 km, no ale bez sił byłem i skróciłem: Cieszanów-Chotylub-Nowe Brusno-Horyniec-Zdrój-Dziewięcierz-Werchrata-Łukawica-Narol-Paary-Ruda Różaniecka-Cieszanów.


Chotylub- dawna cerkiew.
Chotylub- dawna cerkiew. © miciu222145

Cerkiew w Nowym Bruśnie.
Cerkiew w Nowym Bruśnie. © miciu222145

Horyniec- Zdrój.
Horyniec- Zdrój. © miciu222145

Cerkiew w Woli Wielkiej.
Cerkiew w Woli Wielkiej. © miciu222145
Dystans130.27 km Teren2.00 km Czas05:03 Vśrednia25.80 km/h VMAX59.40 km/h Podjazdy1530 m
Kalorie 2642 kcal Temp.20.0 °C SprzętAccent Draft
Odcinek 105. "Szosowa niedziela".
Kategoria 100 i więcej
Po sobotniej katastrofie ostało się ledwie kilka kałuż, więc można powalczyć z górkami: Rzeszów-Boguchwała-Racławówka-Niechobrz-Czudec. Niby ciepło, ale na zjazdch zimny wiatr mocno wychładza: Nowa Wieś-Żarnowa-Strzyżów. Pora na małe co nieco, bo trochę zgłodniałem, dalsza trasa: Gbiska-Wysoka Strzyżowska-Węglówka-Czarnorzeki-Odrzykoń-Wojkówka. Niestety tutejszy browar był zamknięty :( W Łękach Strzyżowskich odbiłem na drogę do Kozłówka, ale ten skrót wyszedł mi średnio, bo brakło asfaltu- tylko opon szkoda. Dalej już po asfalcie: Markuszowa-Gbiska-Strzyżów-Czudec-Niechobrz-Mogielnica-Boguchwała-Rzeszów. Pierwsze 60 km pod wiatr, troszkę mnie sponiewierało, ale później było już lepiej.


Z Niechobrza, na Rzeszów.
Z Niechobrza, na Rzeszów. © miciu222145

Beskid Niski i zamek Kamieniec.
Beskid Niski i zamek Kamieniec. © miciu222145

Beskid Niski z Odrzykonia.
Beskid Niski z Odrzykonia. © miciu222145

Bywa i tak :D
Bywa i tak :D © miciu222145

Wreszcie asfalt.
Wreszcie asfalt. © miciu222145
Dystans114.99 km Czas04:07 Vśrednia27.93 km/h VMAX41.04 km/h Podjazdy327 m
Kalorie 1969 kcal Temp.19.0 °C SprzętAccent Draft
Odcinek 098. "Bez emocji, bez sił".
Kategoria 100 i więcej
Jakoś nie miałem sił, a trasa płaska, bez jakichś ciekawych miejsc, nawet fotek nie robiłem: Rzeszów-Trzebownisko-Łukawiec-Węgliska-Rakszawa-Żołynia-Grodzisko Dolne-Świętoniowa-Białobrzegi-Łańcut-Kraczkowa-Rzeszów.

Dystans123.28 km Czas04:51 Vśrednia25.42 km/h VMAX62.28 km/h Podjazdy1274 m
Kalorie 2352 kcal Temp.21.0 °C SprzętAccent Draft
Odcinek 092. "Dinożarły".
Kategoria 100 i więcej
Słońce słońcem, ale co się pod wiatr omęczyłem, to moje. Jakoś nie miałem ochoty na jazdę w tłumie, więc pojechałem sobie sam: Rzeszów-Siedliska-Lubenia-Wyżne-Czudec-Wola Pstrągowska-Wielopole Skrzyńskie-Brzeziny. Przez Kociemyśl :D do Głobikowej głównie po rozbabranych drogach, ale po remoncie będzie cacy. Pod wieżą widokową tłumy, więc jem co mam i spadam: Mała-Łączki Kucharskie-Broniszów-Zagorzyce. Mogłem odbić na płaskie i wrócić jak człowiek przez Sędziszów Młp., ale nie- na głodzie, wybrałem górki: Będziemyśl-Błędowa Zgłobieńska-Nosówka-Racławówka-Rzeszów. Miałem tak nie robić, czyli nie jeść na koniec, ale znowu byłem głupi :(


Obwodnica Czudca.
Obwodnica Czudca. © miciu222145

W Głobikowej powrót do przeszłości.
W Głobikowej powrót do przeszłości. © miciu222145

Gdzieś koło Ropczyc pewnie.
Gdzieś koło Ropczyc pewnie. © miciu222145
Dystans102.33 km Czas04:00 Vśrednia25.58 km/h VMAX59.76 km/h Podjazdy1068 m
Tętnośr.151 TętnoMAX192 Kalorie 3531 kcal Temp.9.0 °C SprzętAccent Draft
Odcinek 079. "Wymarzona pogoda".
Kategoria 100 i więcej
Czyli zimno i wietrznie :D Ale ostatnio nic  innego nie ma :( Podjechałem sobie autkiem do Dynowa i stamtąd wystartowałem: Dynów-Pawłokoma-Sielnica-Słonne-Wybrzeże. Gdy jechałem wzdłuż Sanu miałem obserwatora- orlik krzykliwy siedział przy drodze i się patrzył :D Później przez Iskań i Brzuskę, by w Birczy spotkać się z Rafałem Wilkiem :) Przez Lipę i tamtejsze serpentyny, by zjechać do Ulucza- coś kropi, ale nie ma się co przejmować. Docieram do Mrzygłodu, a tam droga na Końskie zamknięta, ale w sumie otwarta, bo asfalt już położony. Końskie-Dydnia i wspaniałe płyty, czyli Obarzym wita. Na koniec górki, bo czemu po płaskim; Rzeki-Wara i Nozdrzec. Droga na Dynów po remoncie, ale ostatnie 3 km po staremu, czyli dziura na dziurze, czyli remont taki se. Górki sponiewierały, do tego trochę wymarzłem niestety, bo wiatr lodowaty.


Wybrzeże, kładka na Sanie.
Wybrzeże, kładka na Sanie. © miciu222145
Mrzygłód, widok na Góry Słonne i Pogórze Przemyskie.
Mrzygłód, widok na Góry Słonne i Pogórze Przemyskie. © miciu222145
Obarzym, wspaniałości.
Obarzym, wspaniałości. © miciu222145
Dystans100.99 km Czas03:49 Vśrednia26.46 km/h VMAX66.24 km/h Podjazdy927 m
Kalorie 2046 kcal Temp.11.0 °C SprzętPajonk
Odcinek 072. "W peletonie".
Kategoria 100 i więcej
Pogoda taka se z zimnym wiatrem, który wiał nie wiadomo skąd. Miało być kilka osób, było pewnie ze 20- na starcie, bo do Rzeszowa dotarliśmy w siódemkę :D Trasa jakoś tak leciała: Rzeszów-Boguchwała-Mogielnica-Niechobrz-Czudec-Nowa Wieś-Pstrągowa-Brzezie-Różanka. Tam postój przy wieży widokowej i wracamy: Tułkowice-Dobrzechów-Strzyżów-Żarnowa-Zaborów-Czudec-Wyżne-Babica-Lubenia-Siedliska-Rzeszów. Nawet się ujechałem :D Pod klatką stwierdzam, że z tyłu ciekło trochę powietrza- małe szkiełko poczyniło destrukcję.


Pogórze Strzyżowskie.
Pogórze Strzyżowskie. © miciu222145

Widok z wieży w Różance.
Widok z wieży w Różance. © miciu222145

Zuki ma smakołyki.
Zuki ma smakołyki. © miciu222145

Trochę nas było.
Trochę nas było. © miciu222145

Miejsce ucieczki powietrza.
Miejsce ucieczki powietrza. © miciu222145
© 2017 Exsom Group, LLC. All Rights Reserved. Terms of Service · Privacy Policy · DMCA · System Status