Dystans21.34 km Czas01:08 Vśrednia18.83 km/h
Rano wyjazd do pracy przy
Rano wyjazd do pracy przy -2 stopniach, ale wcześniej pojechałem nad zalew do Zwięczycy, wróciłem wzdłuż Wisłoka do pracy, a wieczorem powrót obwodnicą i bulwarami.
Dystans140.60 km Teren22.00 km Czas07:20 Vśrednia19.17 km/h
Zbiórka o 8.30 pod Wielką-
Zbiórka o 8.30 pod Wielką- zjawił się jeszcze Misiek i Artur. Potwornie wiało, więc mocno zastanawialiśmy się czy jechać gdzieś dalej- i pojechaliśmy :DRzeszów-Biała-Tyczyn-Kielnarowa-Borek Stary-Hyżne-Dylągówka-Szklary, tutaj odwiedziliśmy najdłuższy w Europie tunel kolejki wąskotorowej-Harta-Dynów, tutaj dłuższy postój, żeby coś zjeść i uzupełnić zapasy. W Dynowie czekał na nas forumowicz z forum rowerowego i pojechaliśmy na traskę-Łubno-Nozdrzec-Wara-przeprawa przez San przez chwiejącą się kładkę, czuliśmy się niczym na statku. Później pojeździliśmy po lesie, by w końcu wylądować w Uluczu (20 km od Sanoka :O ), gdzie mieści się zabytkowa cerkiew. Przed cerkwią umieszczono tablicę ku czci urodzonego w Uluczu kompozytora, księdza Michała Werbyćkiego - autora hymnu narodowego Ukrainy. Czekało nas mega podejście po błocie, korzonkach i liściach, odpoczynek pod cerkwią i zjazd na dół. Ruszyliśmy w stronę Siedlisk-Dąbrówki Starzeńskiej (ruiny zamku) i wylądowaliśmy w Dynowie z setką na licznikach. Znowu czas na jedzenie i picie- 1 Powerade w brzusiu, drugi w bidonie i czas na powrót. Z początku kiepsko się jechało, ale po kilku kilometrach odzyskałem pare w nogach :) Harta Górna/Dolna-Piątkowa-Błażowa-Borek Nowy-Borek Stary-Kielnarowa-Tyczyn-Biała i w końcu Rzeszów. Najbardziej dzisiaj dokuczał mega wiatr, który nas spychał z drogi, ale mimo wszystko wyjazd był udany.


Kielnarowa

Tunel w Szklarach



Niestabilna kładka



Nasze rumaki



Cerkiew





Ruiny przed Dynowem
Część zdjęć jest autorstwa kolegi masło oraz bilskij :) Te na których ja jestem :D


Kielnarowa

Tunel w Szklarach



Niestabilna kładka



Nasze rumaki



Cerkiew





Ruiny przed Dynowem
Część zdjęć jest autorstwa kolegi masło oraz bilskij :) Te na których ja jestem :D
Dystans26.00 km Teren6.00 km Czas01:20 Vśrednia19.50 km/h
Po wizycie u dentysty,
Po wizycie u dentysty, z bólem głowy i zęba wyruszyłem na przejażdżkę:trochę po mieście-Baranówka-Miłocin-Rudna Wielka-Dworzysko-Przybyszówka-Rzeszów.




Dystans12.90 km Czas00:39 Vśrednia19.85 km/h
Dystans20.35 km Czas01:02 Vśrednia19.69 km/h
Pobudka 0 4:30. o 5 już
Pobudka 0 4:30. o 5 już jechałem na rowerku. Przejechałem się wzdłuż zalewu, przez bulwary, miasto i do pracy. Powrót obwodnicą :)
Dystans15.50 km Czas00:50 Vśrednia18.60 km/h
Dystans8.31 km Czas00:28 Vśrednia17.81 km/h
Dystans102.00 km Teren35.00 km Czas05:44 Vśrednia17.79 km/h
Dzisiaj zaszalałem. Pierwsza
Dzisiaj zaszalałem. Pierwsza setka i tysiąc w tym roku :)
Rzeszów-wzdłuż zalewu-Zwięczyca-Boguchwała-Budziwój-Tyczyn-Hermanowa-Lubenki-Wola Błażowska-Błażowa-Folwark-Ujazdy_PIEKŁO-Ryta Górka-Barycz-Gwoźnica Górna-Czarnotówki-Wilcze-Kąkolówka-Białka-Lecka-Zimny Dział-Straszydle-Przylasek-Budziwój-Rzeszów-Słocina-Rzeszów W Budziwoju zaczęło kropić, ale uciekłem niedobrej chmurce :)

Straszydle

Rower pociągowy :D


W oddali Błażowa


Wilcze


Wilcze-518 m m.p.m

Rzeszów-wzdłuż zalewu-Zwięczyca-Boguchwała-Budziwój-Tyczyn-Hermanowa-Lubenki-Wola Błażowska-Błażowa-Folwark-Ujazdy_PIEKŁO-Ryta Górka-Barycz-Gwoźnica Górna-Czarnotówki-Wilcze-Kąkolówka-Białka-Lecka-Zimny Dział-Straszydle-Przylasek-Budziwój-Rzeszów-Słocina-Rzeszów W Budziwoju zaczęło kropić, ale uciekłem niedobrej chmurce :)

Straszydle

Rower pociągowy :D


W oddali Błażowa


Wilcze


Wilcze-518 m m.p.m

Dystans68.34 km Teren14.00 km Czas03:15 Vśrednia21.03 km/h
Grzechem byłoby siedzieć w domu
Grzechem byłoby siedzieć w domu w tak piękną pogodę, więc wyszedłem na przejażdżkę- Rzeszów-wzdłuż zalewu do Zwięczycy-Boguchwała-kładką do Budziwoja-podjazd na Przylasek-zjazd do Budziwoja-Rzeszów-Słocina-Roch-Za Górą-błotkiem na Magdalenkę-Honie-Albigowa-Kraczkowa-Malawa-Słocina-Rzeszów
Dystans77.20 km Teren45.00 km Czas04:49 Vśrednia16.03 km/h
Wyjazd o 10 spod pomnika-
Wyjazd o 10 spod pomnika- była ładna pogoda, więc zjawiło się sporo osób :) Pojechaliśmy przez bulwary, nad zalewem, przez Zwięczycę do Boguchwały. Następnie był Lutoryż i błotnisty podjazd do lasu :) W lesie kontynuacja podjazdu na Grochowiczną- błotka ciąg dalszy. Z Grochowicznej błotnisty zjazd do Czudca. Z głównej drogi odbiliśmy w Nowej Wsi i czekały nas kilometrypodjazdów w grząskim błocie-na szczęście piękne widoki wynagradzały poniesioony trud. I tym sposobem wylądowaliśmy w Łętowni k/Strzyżowa. Znajduje się tam mała skocznia i stok narciarski. Żeby zjechać ze stoku, trzeba było dostać się na szczyt-czyli czekała nas wspinaczka "Schodami zdrowia"- 350 m, 567 szt. Na górze nie miałem już siły na nic, ale czekał mnie zjazd po stromym i błotnistym stoku. Mało nie zaliczyłem gleby, ale udało się :D Później udaliśmy się do Strzyżowa, skąd ruszyliśmy dalej. Pojechaliśmy w stronę Żarnowej, odbijając po drodze na Glinik Zaborowski. Wzdłuż Wisłoka dotarliśmy do Zaborowa, następnie w Zawisłoczu. Tam przejechaliśmy przez ośrodek Kaczarnica i wylądowaliśmy w Czudcu. Główną drogą do Babicy, Boguchwały, Zwięczycy i wzdłóż zalewu do domu. Wieczorem pojechałem jeszcze do pracy.

Grochowiczna

Kościół w Czudcu

Czudec- pod sklepem


W oddali Czudec


Widok ze skoczni

:O

Teraz tylko w dół

W oddali Strzyżów


Grochowiczna

Kościół w Czudcu

Czudec- pod sklepem


W oddali Czudec


Widok ze skoczni

:O

Teraz tylko w dół

W oddali Strzyżów


































