Dystans23.15 km Czas00:58 Vśrednia23.95 km/h VMAX34.00 km/h Podjazdy141 m
Temp.20.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Czasem padało, czasem kropiło.
Jak tylko wyszedłem, to zaczęło kropić, ale postanowiłem pojechać ile się będzie dało: Rzeszów/Malawa-Słocina/Zalesie/Biała/Rzeszów.
Everytrail
Dystans35.09 km Teren2.00 km Czas01:32 Vśrednia22.88 km/h VMAX38.00 km/h
Temp.17.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Przed i po pracy.
Rano: Rzeszów.Słocina/Zalesie/Biała/Budziwój-Boguchwała-Zwięczyca/Zalew. Wieczorem: Lisia Góra/Zwięczyca/Zalew.

Kaktus kwitnie i kwitnie- już ponad 15 kwiatków, jeden za drugim, ale żeby 3 na raz ?
Dystans37.16 km Czas01:46 Vśrednia21.03 km/h VMAX41.00 km/h
Temp.25.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Szwędalnictwo z bólem glowy :(
Samopoczucie okropne, pogoda wręcz odwrotnie: Rzeszów-Kielanówka-Racłwowka-Zwięczyca/Zalew/Rzeszów.
Dystans23.51 km Teren2.00 km Czas01:10 Vśrednia20.15 km/h VMAX48.00 km/h
Temp.25.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Dzialka i takie tam.
Dzialka, Zwieczyca, Boguchwala.
Dystans31.45 km Czas01:26 Vśrednia21.94 km/h VMAX48.00 km/h
Temp.25.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Miasto.
Runda po mieście + Zwięczyca i Boguchwała.
Dystans71.14 km Teren15.00 km Czas03:20 Vśrednia21.34 km/h VMAX59.00 km/h Podjazdy468 m
Temp.21.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Kilka nowych dróg.
Pogoda rewelacyjna do jazdy- trochę chmur, wiatr i chłodek. Jechało się świetnie, do tego przejechałem kilka nowych dróg: Rzeszów/Zwięczyca-Racławówka-Kielanówka-Zabierzów-Nosówka-Błędowa Zgłobieńska-Słotwinka-Olchowa-Sielec-Sędziszów Młp.-Kawęczyn Sędziszowski-Krzywa-Dąbry-Zapole-Kamyszyn-Otoka-Mrowla-Rudna Wielka-Dworzysko-Rzeszów.
Everytrail

Okolice Będziemyśla. © miciu222145

Na koniec zachód. © miciu222145
Dystans45.84 km Teren8.00 km Czas02:11 Vśrednia21.00 km/h VMAX51.00 km/h
Temp.30.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Burza całkiem duża, a później kilka następnych.
Cały dzień grzało niemiłosiernie. Niebo było dziwne- niby zachmurzone, niby nie, ale pod wieczór wyszedłem pokręcić trochę: Rzeszów/Lisia Góra/Zwięczyca-Kielanówka-Racławówka-Przybyszówka-Dworzysko-Rudna Wielka-Rogoźnica-Lipie-Wola Cicha-Głogów Młp.-Rudna Mała-Rez Bór-Jasionka- musiałem trochę objechać budowę autostrady, a czasu nie miałem zbyt wiele, bo od południa nadchodziła potężna burza-Zaczernie-Miłocin-Rzeszów. Na Warszawskiej dopadła mnie burza, ale zdążyłem dotrzeć na stację benzynową. Gdy trochę przestało padać pojechałem dalej, ale nadeszła kolejna burza i tak oto zlało mnie. Do domu dotarłem kompletnie przemoczony.


Oto stworek, który od kilku dni zadomowił się u mnie w pokoju. Niestety musiał poszukać nowego lokum, a szkoda, bo to całkiem sympatyczne stworzonko :)
Dystans35.83 km Teren34.00 km Czas02:50 Vśrednia12.65 km/h VMAX56.00 km/h Podjazdy899 m
Temp.32.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Jednodniowy wypad w Bieszczady :)
Kategoria Bieszczady
Jakiś czas temu ktoś zapodał pomysł, by pojechać w Bieszczady. Uzbierało się 6. osób, więc pojechaliśmy dwoma autami w składzie: Magda, Włochaty, Artur, Rafał, Sebastian i ja. Przed 9. byliśmy w Komańczy i po rozpakowaniu ruszyliśmy na trasę. Na początek poprowadziłem towarzystwo czerwonym szlakiem, który miał typową dla tego miejsca nawierzchnię- czyli błotko :D Na podejściach fajnie się buty ślizgały. Na pierwszej górce już mieliśmy lekko dość, a wszystko przez potworny upał. Jeszcze tylko karkołomny zjazd szlakiem i dojechaliśmy do szutrówki prowadzącej przez Prełuki do Duszatynia. Przejazdy przez Osławę, a było ich cztery, bardzo fajnie nas ochładzały. Dotarliśmy do Mikowa, gdzie skręciliśmy w stronę przełęczy Żebrak. Był to sporej długości podjazd po luźnych kamieniach. Z początku łagodny, pod koniec lekko męczący. Na szczycie dłuższy postój i ruszyliśmy na czerwony szlak w stronę Chryszczatej. W sumie całość podjechałem, ale droga w pewnym miejscu była sponiewierana po zwózce drewna i tam dopiero ugrzązłem. Gdy atakowałem kolejny ostrzejszy podjazd, usłyszałem wołanie Włochatego. Okazało się, że urwał łańcuch. Cóż, zdarza się- szybka naprawa i jedziemy dalej. W końcu docieramy na szczyt, gdzie robimy dłuższą posiadówę. Kolej na zjad do Jeziorek Dusztayńskich w Rez. Zwiezło. Dalszy zjazd był chyba najlepszy- koleiny, błotko, kamienie, rzeczki i przerażeni turyści. Docieramy znowu do Duszatynia, gdzie pluskamy się w rzece- ja przy okazji umyłem rowerek. Czas na powrót przez Prełuki znowu do Koamańczy. Tym razem jechaliśmy po resztkach asfaltu na sporym podjeździe. Nareszcie dotarliśmy do Komańczy. Trasa krótka, ale poważnie nas wymęczyła. Zapakowaliśmy się w samochody i ruszyliśmy do Rzeszowa.
Everytrail


Może nie odpadnie. Fot. Rafał. © miciu222145

No to jedziemy. Fot. Rafał. © miciu222145

Czas się rozpakować- Komańcza. © miciu222145

Pierwsza górka z buta :D © miciu222145

Woda z Osławy fajnie chłodziła. © miciu222145

Włochaty zdobywa Przeł. Żebrak. © miciu222145

Ktoś tu się zmęczył- Przeł. Żebrak. © miciu222145

Gdzie to żarcie ? Fot. Włochaty. © miciu222145

Włochaty spsuł łańcuch. © miciu222145

Ale urwał ! © miciu222145

Jeden z cmentarzy wojennych na zboczu Chryszczatej. © miciu222145

Ekipa na Chryszczatej. © miciu222145

Nie zawsze da się jechać. © miciu222145

Jeziorko Duszatyńskie. © miciu222145

Drzewna ławeczka. Fot. Włochaty. © miciu222145

Pluskanie w rzece- Duszatyń. Fot. Włochaty. © miciu222145
Dystans36.24 km Teren8.00 km Czas01:45 Vśrednia20.71 km/h VMAX48.00 km/h Podjazdy439 m
Temp.32.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Dość krótko z Sebą.
Czasu miałem niewiele, a i upal nie zachęcał do długich dystansów, więc z Sebą pojechałem bez planowania- tak po prostu: Rzeszów/Słocina/zielony szlak, później żółtym- Malawa-Magdalenka-Za Górą/Roch-Matysówka-Łany/Zalesie/Rzeszów.
Everytrail
Dystans52.79 km Teren11.00 km Czas02:43 Vśrednia19.43 km/h VMAX66.00 km/h Podjazdy682 m
Temp.30.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Skuter nie dał rady :)
Upalny dzień chylił się ku końcowi, gdy wreszcie zdecydowałem się wyjść trochę pokręcić. Cel miałem jeden- lepiej ukryć skrzynkę GC. Więc pojechałem, a górek nie brakowało: Rzeszów/Lisia Góra/Zwięczyca-Boguchwała-Budziwój-na szczycie podjazdu spotkałem Sebę, ale zjeżdżającego. Chwila rozmowy i pojechaliśmy, każdy w swoim kierunku-Przylasek/Hermanowa-Okop-Lubenia-Maternówka-Babica-czarny szlak przy cmentarzu-Babia Góra-Grochowiczna-Lutoryż-Boguchwała. Tutaj spotkałem skuterowca, który na prostej nie mógł mi uciec, a na podjeździe go objechałem :D Zwięczyca/Zalew/Rzeszów.
Everytrail

Na górkach koło Lubeni. © miciu222145

Zoom na dalszy plan. © miciu222145
© 2017 Exsom Group, LLC. All Rights Reserved. Terms of Service · Privacy Policy · DMCA · System Status