Dystans47.28 km Teren15.00 km Czas02:19 Vśrednia20.41 km/h VMAX58.00 km/h Podjazdy590 m
Kalorie 1400 kcal Temp.14.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Miodzio pogoda.
Żal było siedzieć w domu, gdy za oknem wiosna. Ruszam na Zalesie i serpentynką wspinam się na Łany. Tam spotykam starszego szosowca i jedziemy razem do rozjazdu- ja lecę z Matysówki na Kielnarową i podjeżdżam na Borówki, terenem oczywiście. Później Hyżne i Zjazd do Błędowej Tyczyńskiej. W Woli Rafałowskiej wybieram fajny podjazd terenem pod przekaźnik w Chmielniku. Później na Magdalenkę- Tatry były widoczne, ale słabo raczej, więc nie czekam i zjeżdżam do Malawy. Później już do Rzeszowa.
Widok na Rzeszów, czyli na serpentynce
Widok na Rzeszów, czyli na serpentynce © miciu222145
Droga z Hyżnego
Droga z Hyżnego © miciu222145
Skąd ta tęcza?
Skąd ta tęcza? © miciu222145
Zachód z Magdalenki
Zachód z Magdalenki © miciu222145

Dystans8.94 km Czas00:25 Vśrednia21.46 km/h VMAX28.00 km/h
Praca.
Dystans38.49 km Czas01:32 Vśrednia25.10 km/h VMAX57.00 km/h Podjazdy270 m
Kalorie 670 kcal Temp.8.0 °C SprzętRadon R1- ten szybszy.
Tylko jeden podjazd.
Trochę wieje, ale najważniejsze, że nie pada :D
Jadę w stronę Słociny, później przez Malawę. Podjeżdżam za Kościołem- 2/3 podjazdu, to świeżutki asfalcik. Można popuścić wodze fantazji na zjeździe. Później w stronę Rocha i zjeżdżam do Chmielnika. Kielnarowa, Tyczyn, Budziwój i do domu przez Żwirownię.
Koniec dnia już bliski
Koniec dnia już bliski © miciu222145
Dystans8.25 km Czas00:24 Vśrednia20.62 km/h VMAX30.00 km/h
Praca.
Dystans37.08 km Czas01:32 Vśrednia24.18 km/h VMAX57.00 km/h Podjazdy310 m
Kalorie 690 kcal Temp.4.0 °C SprzętRadon R1- ten szybszy.
Bardzo lany poniedziałek.
Przestało kropić, przebijało się słonko, a na horyzoncie nic złego się nie działo- no raczej w domu siedział nie będę. Już pod klatką spotykam Ravena i chwilę gadamy. Ruszam nad Zalew, dalej standard, czyli Zwięczyca, Racławówka, Niechobrz i wspinaczka pod Krzyż. Pojawiła się chmura, ale przeszła wioskami obok. Jednak co innego mnie martwi- nadciąga kolejna, jeszcze większa :D Zjazd do Niechobrza i kierunek Mogielnica. Tutaj ostro lało i tonę w wodzie. Docieram do Boguchwały i zaczyna się- na początek grad, oj boli :D W Zwięczycy siadam chwilę na przystanku- sypie śnieg, ale nie zanosi się na szybki koniec, więc jadę dalej. Pojawia się deszcz, ale jestem już blisko, więc tylko Lisia i do domu. Jedna warstwa ubrań pozostała sucha, do reszty dodałem proszku i wyprałem :D
Ależ tam pięknie leje- pod Krzyżem w Niechobrzu
Ależ tam pięknie leje- pod Krzyżem w Niechobrzu © miciu222145
Oczywiście wszystko upieprzone
Oczywiście wszystko upieprzone © miciu222145
Dystans41.00 km Teren3.00 km Czas01:57 Vśrednia21.03 km/h VMAX56.00 km/h Podjazdy290 m
Kalorie 1100 kcal Temp.8.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Pomieszanie z poplątaniem.
Pogoda serwuje dzisiaj słońce pomieszane ze śniegiem lub deszczem. Przy takiej pogodzie czuję się kiepsko, a że do pełni sił nie wróciłem, to wiedziałem, że łatwo nie będzie. Pierwsze obroty korbą to potwierdziły- masakra. Jadę na Żwirownię, później na Zalesie i wspinam się na Łany. Powoli nadciągają ciemne chmury. Z Matysówki zjeżdżam do Kielnarowej i rezygnuję z jazdy prosto w chmurę, jadę do Tyczyna. Później Budziwój, gdzie dopada mnie śnieg z deszczem, dalej Boguchwała, Zwięczyca i do domu.
Trzeba dotrzeć maleństwa
Trzeba dotrzeć maleństwa © miciu222145
Chmury nadciągają
Chmury nadciągają © miciu222145
Buduje się nowy most
Buduje się nowy most © miciu222145
Tam już leje
Tam już leje © miciu222145
Dystans120.39 km Teren2.00 km Czas04:38 Vśrednia25.98 km/h VMAX59.00 km/h Podjazdy624 m
Kalorie 2000 kcal Temp.12.0 °C SprzętRadon R1- ten szybszy.
Jechać, nie jechać?
Kategoria 100 i więcej
Z rana dzwoni Kona, że jest wyjazd po górkach na Czarnorzeki. Byłem tam tydzień temu, a czułem się dzisiaj tak, że górki kompletnie odpadały. Ruszyłem po obiedzie w tereny raczej płaskie. Najpierw wzdłuż Zalewu do Zwięczycy, Racławówka i Nosówka. W Błędowej Zgłobieńskiej płasko nie było, ale przebiłem się do Trzciany i Bratkowic. Odbijam na Czarną i jadę do Kamionki. Teraz Ocieka, Wola Ociecka i Blizna. w Parku historycznym ekspozycja się rozrasta i to dobra rzecz. Pora na powrót. Jadę kawałek po własnych sladach, ale widzę utwardzoną drogę przez las- jedzie się dobrze, do samej Ocieki. Za Kamionką odbijam na Borek Wielki i docieram do Sędziszowa Młp. Wspinam się w Olchowej, wcześniej zaliczając tamtejszy sklep. 90 km bez jedzenia, musiałem coś zeżreć. Zjeżdżam do Nockowej i dalej przez Wolę Zgłobieńską, Zgłobień do Niechobrza.  Wspinaczka na Racławówkę, Zwięczyca, Lisia i domek. Pogoda była dziwna, bo w słońcu było ciepełko- jak zaszło, to cholernie zimno się robiło.
Przez las
Przez las © miciu222145
Tutaj to się bawią
Tutaj to się bawią © miciu222145
Park Historyczny, Blizna
Park Historyczny, Blizna © miciu222145
Samoloteł
Samoloteł © miciu222145
Skrót przez las
Skrót przez las © miciu222145
Kolarza cien
Kolarza cien © miciu222145
Kto jedzie z Miciołke? Próg Karpacki
Kto jedzie z Miciołke? Próg Karpacki © miciu222145
Dystans28.02 km Czas01:37 Vśrednia17.33 km/h VMAX38.00 km/h
Praca i masa.
Najpierw do pracy, później prosto na masę, ale tak się zrobiło zimno, że po kilku km pojechałem do domu.
Dystans42.28 km Teren10.00 km Czas02:02 Vśrednia20.79 km/h VMAX47.00 km/h Podjazdy230 m
Kalorie 1200 kcal Temp.19.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Lajcik.
Wiosna w pełni. Nie czułem się za dobrze, ale żal takiej pogody. Najpierw nad Zalew, do Zwięczycy i Boguchwały. Później Lutoryż i podjazd na Grochowiczną. Zjeżdżam do Zarzecza i odbijam w teren. Troszkę się pozmieniało, ale docieram do Boguchwały, po drodze spotykając lisa i bobra :D Na kładkę i przez Budziwój do domu.
W Boguchwale
W Boguchwale © miciu222145
Zjazd do Zarzecza
Zjazd do Zarzecza © miciu222145
Bobry szaleją
Bobry szaleją © miciu222145
Dystans10.24 km Czas00:29 Vśrednia21.19 km/h VMAX31.00 km/h
Temp.18.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Ogarnąć sprzęt.
© 2017 Exsom Group, LLC. All Rights Reserved. Terms of Service · Privacy Policy · DMCA · System Status