Wpisy archiwalne w miesiącu
Kwiecień, 2026
| Dystans całkowity: | 1289.19 km (w terenie 0.00 km; 0.00%) |
| Czas w ruchu: | 75:45 |
| Średnia prędkość: | 17.02 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 61.06 km/h |
| Suma podjazdów: | 13122 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 182 (91 %) |
| Maks. tętno średnie: | 151 (76 %) |
| Suma kalorii: | 24974 kcal |
| Liczba aktywności: | 27 |
| Średnio na aktywność: | 47.75 km i 2h 48m |
| Więcej statystyk | |
Dystans111.56 km Czas06:54 Vśrednia16.17 km/h VMAX58.18 km/h Podjazdy1359 m
Sezon 22. Odcinek 091/6038. Kreta 3. "Kreteński wiatr".
W nocy było około 12 stopni i mimo, że całkiem dobrze się ubrałem, to konkretnie zmarzłem. Trzeba będzie dołożyć kolejną warstwę. Słońce dosyć szybko poprawia sytuację, ale będziemy mieć dzisiaj konkretnego przeciwnika. Oprócz podjazdów doszedł porywisty wiatr. Góry zostawiliśmy za sobą, więc na wybrzeżu nieźle nas wytarmosiło. Przed nami największe miasto na wyspie, Heraklion, czy tam Iraklion. Jest lotnisko, więc i są turyści. Zatrzymaliśmy się na kawę i kelner wywalił oczy na wieść o naszej planowanej trasie. Ruch na drogach jakby większy, a droga za Malią bezlitośnie kieruje nas na najgłówniejszą drogę. Co to, to nie. Mała aktualizacja i jedziemy inną drogą, może i pod górę, ale przy niewielkim ruchu. Zahaczamy o Góry Dikte i za Agios Nikolaos docieramy ponownie do morza. Pod wieczór zrobiło się chłodno, wiatr masakrował. a my zmęczeni po całym dniu stwierdziliśmy, że weźmiemy sobie apartamencik na tę noc. Wykończył nas ten dzień, chyba trzeba trochę zluzować, bo się zajedziemy.

Poranne przygody. © miciu222145

Tym razem góry Idi. © miciu222145

Opuszczamy Iraklion. © miciu222145

Okolice lotniska w Iraklionie, © miciu222145

Malownicze drogi. © miciu222145

Podano do stołu. © miciu222145

Poranne przygody. © miciu222145

Tym razem góry Idi. © miciu222145

Opuszczamy Iraklion. © miciu222145

Okolice lotniska w Iraklionie, © miciu222145

Malownicze drogi. © miciu222145

Podano do stołu. © miciu222145
Dystans106.20 km Czas06:47 Vśrednia15.66 km/h VMAX56.59 km/h Podjazdy1270 m
Sezon 22. Odcinek 090/6037. Kreta 2. "Kreteńska setka".
Poranek przywitał nas słońcem i wiatrem. Na szczęście wiało z tyłu, albo z boku. W miarę wypoczęci startujemy, by zmierzyć się z wytyczoną trasą. Nie wiadomo, gdzie dojedziemy, ale jedno jest pewne- nie będzie łatwo. Początek sezonu, forma szczątkowa, zobaczymy jak to będzie. Wyjazd z Chani nie był prosty, ani płaski. Do tego doszła typowo wyspiarska przypadłość- drogi, a właściwie ich układ. Ciśniesz główną, albo szutrami po zadupiach. Mimo ciągłych korekt podczas jazdy, główne drogi nam co jakiś czas towarzyszyły. Na szczęście tutejsi kierowcy są ogarnięci i jeżdżą bardzo ostrożnie. Do tego bardzo sprawnie wyprzedzają :) Każdy zjazd na boczną drogę kończył się podjazdem w okolicach 15 %, albo podjazdem łagodnym, ale ciągnącym się przez wiele kilometrów. Gdy nie kręciliśmy, to robiliśmy zakupy, albo piliśmy kawkę. Czasem nawet jedliśmy. Za Rethymno zrobiło się poważnie, wjechaliśmy już w konkretne góry, żegnając się z wietrznym wybrzeżem. Setka wykręcona, podjazdów co nie miara, pora poszukać jakiegoś przytulnego gaju oliwnego. Nawet się udało, chociaż tereny mocno skomplikowane pod namiot. Do snu śpiewały nam ptaki i wiatr szumiący pośród gałązek oliwnych. To był piękny, ale ciężki dzień.

Chania, ostatnie przygotowania. © miciu222145

Podjazdy w widokiem na Góry Białe. © miciu222145

Góry Białe i najwyższy ich szczyt, Pachnes. Śnieg przykryty pyłem saharyjskim. © miciu222145

Kreta, całkiem ładne kadry. © miciu222145

Widoki z Gergioupoli. © miciu222145

Nad Morzem Kreteńskim. © miciu222145

Chania, ostatnie przygotowania. © miciu222145

Podjazdy w widokiem na Góry Białe. © miciu222145

Góry Białe i najwyższy ich szczyt, Pachnes. Śnieg przykryty pyłem saharyjskim. © miciu222145

Kreta, całkiem ładne kadry. © miciu222145

Widoki z Gergioupoli. © miciu222145

Nad Morzem Kreteńskim. © miciu222145
Dystans26.02 km Czas01:55 Vśrednia13.58 km/h VMAX48.17 km/h Podjazdy259 m
Sezon 22. Odcinek 089/6036. Kreta 1. "Marudna Chania".
Około godziny 10 czasu lokalnego wylądowaliśmy w Chani, drugim co do wielkości mieście na Krecie. Już podczas składania rowerów przed terminalem, wiedzieliśmy, że pogoda, to będzie taka w kratkę. Według prognoz był to ostatni taki kiepski dzień. Z rowerami zeszło dobrą godzinkę, pora ruszać do centrum miasta, czyli jakieś 12 km. Robimy zakupy i szukamy zaklepanego noclegu w hostelu. Na zdjęciach wyglądało to co najmniej dobrze, rzeczywistość była taka sobie. Co ja mówię, była tragiczna. Pokój 2x2 metry, do tego cztery łóżka upchnięte niczym w jakimś krematorium. Bez miejsca na bagaż, do tego kuchnia w remoncie. Po całonocnym koczowaniu na lotnisku potrzebowaliśmy się wyspać. Tutaj nie było na to szans. Nie było to miłe pożegnanie. Grzesiek znalazł fajny pokoik w domu jednorodzinnym, do tego całkiem nie daleko. Może i w deszczu, może i pod górę, ale jechaliśmy z wielką nadzieją na sukces. Sukces był. Spędzimy tam jeszcze ostatnią noc, a nasze zbędne bagaże właściciel nam przechowa. Po 36 h bez snu byłem zwłokami, mam nadzieję, że jutro będzie lepiej. Musi być.

Chania i Morze Kreteńskie. © miciu222145

Chania i Morze Kreteńskie. © miciu222145
Dystans42.18 km Czas01:46 Vśrednia23.88 km/h VMAX51.70 km/h Podjazdy259 m
Sezon 22. Odcinek 088/6035. "Szoska z rana".
Miałem trochę czasu to walnąłem traskę z rana: Rzeszów, Racławówka, Zgłobień, Niechobrz, Mogielnica, Boguchwała, Rzeszów.
Później ostatnie dopakowywanie i wyruszam w kolejną rowerową podróż.

Zaczynam w Rzeszowie. © miciu222145

Warszawa Zachodnia zdobyta. © miciu222145

Kierunek Warszawa Lotnisko Chopina. © miciu222145
Później ostatnie dopakowywanie i wyruszam w kolejną rowerową podróż.

Zaczynam w Rzeszowie. © miciu222145

Warszawa Zachodnia zdobyta. © miciu222145

Kierunek Warszawa Lotnisko Chopina. © miciu222145
Dystans23.49 km Czas01:05 Vśrednia21.68 km/h VMAX33.91 km/h Podjazdy 55 m
Dystans28.81 km Czas01:20 Vśrednia21.61 km/h VMAX28.58 km/h Podjazdy 84 m
Dystans25.78 km Czas01:12 Vśrednia21.48 km/h VMAX32.79 km/h Podjazdy108 m
Dystans71.33 km Czas02:48 Vśrednia25.48 km/h VMAX51.62 km/h Podjazdy409 m
Sezon 22. Odcinek 084/6031. "Szoska".
Niby ciepło, ale zimny wiatr wszystko psuł: Rzeszów, Rudna Mała, Bratkowice, Dębry, Czarna Sędziszowska, Sędziszów Młp., Olchowa, Będziemyśl, Błędowa Zgłobieńska, Nosówka, Racławówka, Rzeszów.
Dystans39.60 km Czas01:47 Vśrednia22.21 km/h VMAX34.49 km/h Podjazdy104 m
Dystans24.96 km Czas01:08 Vśrednia22.02 km/h VMAX38.38 km/h Podjazdy 65 m































