Dystans2.00 km Czas00:07 Vśrednia17.14 km/h
SprzętRadon ZR Litening Custom
Powrót do domu.
Plecak był już lżejszy, ale napierniczało mnie kolano, które stłukłem sobie w schronisku.
Dystans68.55 km Teren30.00 km Czas03:43 Vśrednia18.44 km/h VMAX50.00 km/h Podjazdy1318 m
SprzętRadon ZR Litening Custom
Bieszczady.
Mimo wypicia sporych ilości alkoholu czułem się super, tylko niektórzy marudzili. Słonko pięknie świeciło na bezchmurnym niebie, jednak wiatr był lodowaty. Wyjechaliśmy dość szybko, bo po 8 już pedałowaliśmy w stronę Cisnej, skręcając wcześniej w szutrową drogę. Tak jechaliśmy raz pod górę, raz w dół. W pewnym momencie skręciliśmy nie tam gdzie trzeba i wylądowaliśmy na jakimś obcym terenie. Rzut okiem na GPS,a- kilka metrów od nas ma być droga, ale jej nie widać. Jedziemy 10 m, a tu pojawiła się poszukiwana droga. Asfaltem dotarliśmy do miejscowości Smerek- tam uzupełniliśmy zapasy i wszamaliśmy co nieco, w towarzystwie tubylców :D
Przez Kalnicę jedziemy w stronę Sinych Wirów. Szutrówką jedzie się super. Docieramy na miejsce i chwilę odpoczywamy. Przez Buk docieramy do Dołżycy- zaczyna się asfalt. Kolejna jest Cisna- tutaj zasiedzieliśmy się trochę przy złocistym trunku w Siekierezadzie i ostatnie 10 km, to było nie lada wyzwanie. Przez Liszną, po dziurawej drodze docieramy do Roztok górnych. Bardziej zmęczyło mnie piwo jak ta trasa, ale była ładna i towarzystwo było przednie :) Wieczorem ognicho, impreza w busie i takie tam.







Przez Kalnicę jedziemy w stronę Sinych Wirów. Szutrówką jedzie się super. Docieramy na miejsce i chwilę odpoczywamy. Przez Buk docieramy do Dołżycy- zaczyna się asfalt. Kolejna jest Cisna- tutaj zasiedzieliśmy się trochę przy złocistym trunku w Siekierezadzie i ostatnie 10 km, to było nie lada wyzwanie. Przez Liszną, po dziurawej drodze docieramy do Roztok górnych. Bardziej zmęczyło mnie piwo jak ta trasa, ale była ładna i towarzystwo było przednie :) Wieczorem ognicho, impreza w busie i takie tam.

GPS przydawał się. Fot. Daniel.© miciu222145

Widoki były piekne.© miciu222145

Prawie wszyscy. Fot. Daniel.© miciu222145

Droga była całkiem przyjemna. Fot. Daniel.© miciu222145

Przed nami Smerek.© miciu222145

Nareszcie sine Wiry.© miciu222145

Szkoda, że w butach :D© miciu222145

Parking w Siekierezadzie.© miciu222145
Dystans9.12 km Czas00:31 Vśrednia17.65 km/h
SprzętRadon ZR Litening Custom
Po mieście z 15 kg plecakiem.
Ciężko było, ale dla wyjazdu w Bieszczady warto było :) Był to mój pierwszy w tym roku wyjazd w Bieszczady. Zebrała się super ekipa w ilości 5 osób: Agnieszka, Daniel(Chmielik), Daniel(Dziuraka), Rafał i moja skromna osoba. Dojazd zajął nam więcej czasu niż planowaliśmy, a to wszystko przez jakieś chore objazdy. Koniec końców dotarliśmy do schroniska Cicha Dolina w Roztokach Górnych. Po rozpakowaniu się ruszyliśmy w stronę ognicha, by przy różnorakich trunkach o mocach wszelakich, by w pełni się zintegrować :D
Dystans64.58 km Teren20.00 km Czas03:02 Vśrednia21.29 km/h VMAX56.00 km/h
Temp.22.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Siódme poty na podjazdach.
Mimo, że słońce rzadko się pokazywało, to było duszno, a dodając do tego podjazdy- łatwo nie było: Rzeszów/Lisia Góra/Zwięczyca-Boguchwała-Lutoryż-Grochowiczna-Babia Góra-Czudec-Babica-Wyżne-Połomia-Glinik Charzewski-Zaborów-Zawisłocze-Pstrągowska Wola-Woal Czudecka-Niechobrz-Racławówka-Zwięczyca-Rzeszów.
Się panowie zdziwili :D
Się panowie zdziwili :D

W Gliniku Charzewskim.© miciu222145
Dystans54.38 km Teren6.00 km Czas02:26 Vśrednia22.35 km/h VMAX51.00 km/h
Temp.20.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Nocne smiganko.
Rzeszów/Biała-Budziwój-Przylasek-Hermanowa-Lubenia-Babica-Wyżne-Przedmieście Czudeckie-Czudec-Niechobrz-Mogielnica-Boguchwała-Zwięczyca/Zalew/Rzeszów.
Rzeszów/Biała-Budziwój-Przylasek-Hermanowa-Lubenia-Babica-Wyżne-Przedmieście Czudeckie-Czudec-Niechobrz-Mogielnica-Boguchwała-Zwięczyca/Zalew/Rzeszów.

Nocą.© miciu222145
Dystans51.00 km Teren7.00 km Czas02:28 Vśrednia20.68 km/h VMAX48.00 km/h
SprzętRadon ZR Litening Custom
trochę w dzień, trochę w nocy.
Działka-Zalesie-Matysówka-Tyczyn-Budziwój-Boguchwała-Zwięczyca-Rzeszów. Przed północą na Słocinę i Zalesie.
Dystans6.15 km Czas00:19 Vśrednia19.42 km/h
SprzętRadon ZR Litening Custom
Dystans120.71 km Teren33.00 km Czas07:03 Vśrednia17.12 km/h Podjazdy2235 m
Temp.23.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Prządki.
Dzisiaj korzystając z ładnej pogody postanowiliśmy pojechać do rezerwatu Prządki. W sumie było nas 5 osób: Agnieszka, Rafał, Maciek,Artur no i ja. W jedną stronę jechaliśmy tylko asfaltem: Rzeszów/Zalew/Zwięczyca-Boguchwała-Babica-Wyżne-Połomia-Baryczka-Niebylec-Jawornik Niebylecki-Lutcza-Małówka-Krasna-Węglówka-Czarnorzeki-Rez. Prządki. Pokręciliśmy się przy skałkach i czarnym, hardkorowym szlakiem dotarliśmy pod ruiny zamku Kamieniec. Odpoczynek i śniadanko pod sklepem. Ruszamy dalej niebieskim szlakiem, ale tym razem w terenie: Góra Królewska-Wola Bratkowska-Rzepnik-Góra Spalona-Góra Czarnówka. Po drodze było mnóstwo niegroźnych gleb, trochę się poobdzierałem i wybabrałem w błotku. Zjechaliśmy ze szlaku i dalej jechaliśmy tak: Kozłówek-Markuszowa-Dobrzechów, spotkaliśmy Wojtka i Łukasza za Strzyżowa: Strzyżów- postój na żarełko-Glinik Zaborowski-Glinik Charzewski-Zaborów-Czudec-Grochowiczna-Lutoryż-Boguchwała-Zwięczyca-Zalew/Rzeszów. Z Grochowicznej jechaliśmy już w ciemnościach- jako jedyny nie miałem oświetlenia, więc w terenie było wesoło.











Dzisiaj korzystając z ładnej pogody postanowiliśmy pojechać do rezerwatu Prządki. W sumie było nas 5 osób: Agnieszka, Rafał, Maciek,Artur no i ja. W jedną stronę jechaliśmy tylko asfaltem: Rzeszów/Zalew/Zwięczyca-Boguchwała-Babica-Wyżne-Połomia-Baryczka-Niebylec-Jawornik Niebylecki-Lutcza-Małówka-Krasna-Węglówka-Czarnorzeki-Rez. Prządki. Pokręciliśmy się przy skałkach i czarnym, hardkorowym szlakiem dotarliśmy pod ruiny zamku Kamieniec. Odpoczynek i śniadanko pod sklepem. Ruszamy dalej niebieskim szlakiem, ale tym razem w terenie: Góra Królewska-Wola Bratkowska-Rzepnik-Góra Spalona-Góra Czarnówka. Po drodze było mnóstwo niegroźnych gleb, trochę się poobdzierałem i wybabrałem w błotku. Zjechaliśmy ze szlaku i dalej jechaliśmy tak: Kozłówek-Markuszowa-Dobrzechów, spotkaliśmy Wojtka i Łukasza za Strzyżowa: Strzyżów- postój na żarełko-Glinik Zaborowski-Glinik Charzewski-Zaborów-Czudec-Grochowiczna-Lutoryż-Boguchwała-Zwięczyca-Zalew/Rzeszów. Z Grochowicznej jechaliśmy już w ciemnościach- jako jedyny nie miałem oświetlenia, więc w terenie było wesoło.

Ekipa na trasie.© miciu222145

Sucha Góra.© miciu222145

Czarnorzeki. Fot. Maciek.© miciu222145

Jak dzieci. Fot. Maciek.© miciu222145

Prządki.© miciu222145

Skałki na Prządkach. Fot. Maciek.© miciu222145

Artur przytulał się do dębu.© miciu222145

Zamek Kamieniec.© miciu222145

Gdzieś na szlaku. Fot. Maciek.© miciu222145

Nowe wzmocnienie.© miciu222145

Kolizji uniknąłem, błota już nie. Fot. Maciek.© miciu222145

I nocą z Arturem. Fot. Maciek.© miciu222145
Dystans41.43 km Teren14.00 km Czas02:09 Vśrednia19.27 km/h VMAX65.00 km/h Podjazdy1333 m
Temp.25.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Krótko, ale treściwie.
Jutro szykuje się dłuższa trasa, więc dzisiaj pojeździłem po pobliskich pagórkach: Rzeszów/Zalesie-Matysówka-Kielnarowa-niebieskim szlakiem na Borówki-Chmielnik-Magdalenka-Za Górą-Malawa-Krasne-Rzeszów.
Jutro szykuje się dłuższa trasa, więc dzisiaj pojeździłem po pobliskich pagórkach: Rzeszów/Zalesie-Matysówka-Kielnarowa-niebieskim szlakiem na Borówki-Chmielnik-Magdalenka-Za Górą-Malawa-Krasne-Rzeszów.

Chmurzyło się, ale nic z tego nie wyszło.© miciu222145
Dystans65.17 km Teren11.00 km Czas03:08 Vśrednia20.80 km/h VMAX53.00 km/h
Temp.22.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Nareszcie teren :)
Wczoraj porobiłem trochę przy rowerze: zmiana rdzawej brei w tylnej piaście na smar, odpowietrzanie tylnego hampla, czyszczenie napędu i zmiana opon. Dzisiaj ruszyłem na pierwszą trasę po powrocie do Rzeszowa: Rzeszów/działka/Lisia Góra/Zwięczyca-Boguchwała-Mogielnica-Grochowiczna-Babia Góra-Babica-Lubenia-Lisi Kąt-Hermanowa-Przylasek-Budziwój-Boguchwała-Zwięczyca/Zalew/Rzeszów. W Zwięczycy spotkałem pędzącego Azbesta.

Wczoraj porobiłem trochę przy rowerze: zmiana rdzawej brei w tylnej piaście na smar, odpowietrzanie tylnego hampla, czyszczenie napędu i zmiana opon. Dzisiaj ruszyłem na pierwszą trasę po powrocie do Rzeszowa: Rzeszów/działka/Lisia Góra/Zwięczyca-Boguchwała-Mogielnica-Grochowiczna-Babia Góra-Babica-Lubenia-Lisi Kąt-Hermanowa-Przylasek-Budziwój-Boguchwała-Zwięczyca/Zalew/Rzeszów. W Zwięczycy spotkałem pędzącego Azbesta.

W niezłe bagno się wpakowałem.© miciu222145

Prawie jak w Bieszczadach.© miciu222145































