Dystans20.55 km Teren2.00 km Czas01:10 Vśrednia17.61 km/h VMAX28.00 km/h Podjazdy210 m
Temp.-3.0 °C
Mało czasu, więc tylko GC.
Pojechałem poszukać pewnej skrzyneczki i znalazłem, ale po kolei: Rzeszów/Dworzysko- było tyle śniegu, że zrezygnowałem ze spaceru- Rzeszów/Miłocin i powrót do domu.
KLIK

Spacer? nie dziękuję. © miciu222145

Kaplica w Miłocinie. © miciu222145

Kaplica z bliska. © miciu222145

Teraz trochę o tych skrzynkach. Korzystam głównie z tego serwisu, choć warto zaglądnąć tu i tu Teraz krótkie tłumaczenie. Pobieramy dane skrzynek do odbiornika gps- choć są takie, które znajdziemy i bez niego, i szukamy przeróżnych skrzynek ukrytych w dziwnych miejscach. Po odnalezieniu takowej dodajemy swój w pis do notesu w niej zamieszczonej oraz wpisujemy się na stronie z tą skrzynką. Możemy również wymieniać się różnymi drobiazgami, a także ułatwiać podróż Geokretom :D Oczywiście możemy zakładać własne skrzynki, ale o tym można poczytać na stronach do których linki zapodałem :)
Dystans36.94 km Teren25.00 km Czas02:06 Vśrednia17.59 km/h VMAX32.00 km/h Podjazdy417 m
Temp.-6.0 °C
ok. 90% po śniegu.
Wietrznie i mnóstwo śniegu, ale nie przeszkodziło mi, to w krótkiej przejażdżce: Rzeszów/Biała-Budziwój-Potoki-Tyczyn-Kielnarowa-Lisi Kąt, podjazd po lekko rozjeżdżonym śniegu i lodzie- makabra-Magdalenka, warunki iście syberyjskie, tzn. wiatr i zaspy wyższe ode mnie :D zjazd po lodzie przykrytym śniegiem-Malawa-Słocina/Rzeszów.
KLIK

Większość dróg wyglądała tak, albo gorzej. © miciu222145

Podjazd na Magdalenkę. © miciu222145

Dalej chyba z buta. © miciu222145
Dystans36.42 km Teren2.00 km Czas01:57 Vśrednia18.68 km/h VMAX46.00 km/h Podjazdy508 m
Temp.0.0 °C
Troszkę chłodniej.
Dzisiaj słońca było zdecydowanie mniej, a do tego doszedł lekki wiatr: Rzeszów/Biała- udałem się w pobliże przecięcia się 50 równoleżnika z 22 południkiem, by odszukać swoją pierwszą skrzynkę GC i udało się :) Budziwój-Przyalsek/Hermanowa- wpakowałem się w taki śnieg, że mogłem tam zostać do wiosny-Tyczyn-Kielnarowa-Matysówka-Roch/Słocina/Rzeszów.
KLIK

Kładka. © miciu222145

Strumyk w Przylasku. © miciu222145

Masa śniegu. © miciu222145

Kapliczka w Przylasku. © miciu222145
Dystans31.43 km Teren2.00 km Czas01:56 Vśrednia16.26 km/h VMAX45.00 km/h Podjazdy368 m
Temp.-1.0 °C
Roztopy, ale za to jak ładnie.
Pogoda była tak piękna, że nawet się nie zastanawiałem, czy wyjdę na rower, tylko gdzie pojadę :D Drogi trochę ciapowate, ale jechało się dobrze, najgorsze były chodniki i drogi rowerowe z zapadającym się mokrym śniegiem: Rzeszów-Krasne-Malawa-Za Górą i tu niespodzianka- zaspy powyżej kolan. Jakoś przebrnąłem i dotarłem do odśnieżonej drogi- zastanowiło mnie tylko jak Ci ludzie tam dojeżdżają? Chmielnik-Roch-Matysówka-zjazd do Zalesia po błotku i śniegu prawie 50 km/h- Zalesie/Rzeszów/Zalew/Lisia Góra.
KLIK

Las przepełniony słońcem.... i śniegiem. © miciu222145

Droga pod górę- tylko po co tyle śniegu? © miciu222145

Góry?? © miciu222145

Weź tu jedź... © miciu222145

Jak Oni dojeżdżają do pracy? Na sankach? © miciu222145

Zalew i Lisia Góra w tle. © miciu222145

Rowerk nad Zalewem. © miciu222145
Dystans27.97 km Teren5.00 km Czas01:29 Vśrednia18.86 km/h VMAX36.00 km/h
Temp.-1.0 °C
Odtajałem.
Pogoda raczej zachęcała do siedzenia w domu, ale i tak już długo nie jeździłem, więc mimo śniegu i wiatru pojechałem po topniejącym śniegu: Rzeszów/Lisia Góra/Zwięczyca-Boguchwała-Budziwój-Biała/Rzeszów.
KLIK

Wykres wysokości skopany, bo zapomniałem skalibrować wysokościomierz po wymianie baterii w nowym nabytku :)
Na Lisiej Górze. © miciu222145

Chyba nie przejadę :/ © miciu222145
Dystans42.15 km Teren14.00 km Czas02:21 Vśrednia17.94 km/h VMAX54.00 km/h
Temp.-3.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Zdziwione sarny.
Pogodowa powtórka z dnia wczorajszego, tylko trochę mniej wiało. Na mrozie licznik delikatnie zaniemógł- podczas zmiany funkcji gasł, a gdy odzyskiwał moc, to funkcja i tak pozostawała nie zmieniona i dopiero w domu dowiedziałem się ile kilometrów przejechałem :D po 3 latach czas na nową baterię. Trasa: Rzeszów/Zalesie/Matysówka-Kielnarowa-Borek stary i wspinaczka z rowerem po Drodze Krzyżowej, bo jechać się nie dało. Dalej: Królka-Czerwonki-Hermanowa-Przylasek-Budziwój. Przy kładce spotkałem 3. sarenki, które jakoś niespecjalnie uciekały, tylko się gapiły- chyba dawno rowerzysty nie widziały. Boguchwała/Zwięczyca/Zalew/Rzeszów.
Ośnieżona droga na Matysówce. © miciu222145

Sanktuarium w Borku Starym. © miciu222145

Jeszcze tylko kilka schodków... © miciu222145

i można się ogrzać :D © miciu222145

Widoczek na górki w Kielnarowej. © miciu222145

Widok na sanktuarium z góry. © miciu222145

Śnieżna pustynia. © miciu222145

Pojawił się z nienacka :D © miciu222145

Robi się ciemno, ale i tak jest ładnie. © miciu222145

Oszronione drzewko. © miciu222145
Dystans43.41 km Teren12.00 km Czas02:26 Vśrednia17.84 km/h
Temp.-4.5 °C
Paskudny wiatr.
Do południa pięknie świeciło słońce, jednak im później tym mniej go było- do tego doszedł coraz silniejszy wiatr, brrr: Rzeszów/Biała/Budziwój-Przylasek-Horodna-Lubenia-Babica-Babia Góra-Grochowiczna i zjazd w lodowych koleinach, to jakiś koszmar, Zero możliwości manewru, żeby wyhamować, trzeba się kłaść na glebie :D Jakoś zjechałem i już po zmroku śmigałem dalej: Lutoryż-Boguchwała-Zwięczyca/Lisia Góra/Rzeszów. Czas zmienić klocki z tyłu, bo hamuję aluminiową obudową :D
Przylasek. © miciu222145

Pięknie osnieżone drzewa. © miciu222145

Oblodzone gałęzie. © miciu222145

Na Grochowicznej. © miciu222145
Dystans27.96 km Teren3.00 km Czas01:23 Vśrednia20.21 km/h
Temp.-2.0 °C
Pora wrócic do kręcenia.
Nadszedł dzień, by się przełamać i wrócić na siodełko. Niemrawo przebłyskujące słonko zachęcało do ruszenia się z domu: Rzeszów/Zalew/Zwięczyca-Boguchwała-Budziwój/Biała/Rzeszów. Gdy wróciłem, termometr wskazywał -9*C.
Łabądek. © miciu222145

Czasem pojawiało się słonko. © miciu222145

Sporo tych sarenek. © miciu222145

Kładka musi być :D © miciu222145
Dystans46.64 km Teren1.00 km Czas02:10 Vśrednia21.53 km/h
Temp.2.0 °C
Odwilż.
Pogoda taka sobie, tylko niefajnie wiało- 20 km jechałem pod ten wiatr i nieźle się wymęczyłem. Trasa tylko opisowa, bo BT w telefonie zdechł: Rzeszów/Załęże-Krasne-Strażów- tyle razy przejeżdżałem samochodem koło tutejszego Grunwaldu i ani raz się nie zatrzymałem, aż do dzisiaj-Krzemienica-Czarna-Łukawiec-Terliczka i zaczęło sobie kropić-Załęże/Rzeszów.
Grunwald w Strażowie. © miciu222145

EC Załęże. © miciu222145

Prawie wyszło- śnieg pod statywem się ruszył :D © miciu222145
Dystans19.69 km Teren2.00 km Czas01:09 Vśrednia17.12 km/h
Temp.0.0 °C
Po mokrym śniegu.
Rzeszow/Milocin-Zaczernie-Milocin/Rzeszow.
© 2017 Exsom Group, LLC. All Rights Reserved. Terms of Service · Privacy Policy · DMCA · System Status