Dystans53.28 km Teren30.00 km Czas03:30 Vśrednia15.22 km/h VMAX61.00 km/h Podjazdy1160 m
Na odludziu.
Miałem ochotę na samotny wypad, a Beskid Niski jest do tego idealny. Ściągnąłem trasę od Seby i pojechałem. Pochmurno, ale temperatura do jazdy idealna. Wyruszam z Tylawy szlakiem żółtym.

Żółtym z Tylawy © miciu222145
Początek spoko, za to później nie poznaję tych rejonów, a przecież byłem tu parę razy. Trawa większa ode mnie, ale da się w miarę jechać. Jeszcze tylko parę strumyków, nieistniejąca wieś Wilsznia i jestem w Olchowcu.

Cerkiew w Olhowcu raz jeszcze © miciu222145
Teraz jadę do Polan- cisza spokój, zero ludzi.

Cerkiew w Polanach © miciu222145
Wbijam na szlak żółty, rowerowy nawet. Ciągle pod Górę, ale do samej Myscowej już pięknie w dół po kamyczkach.

Zjazd do Myscowej © miciu222145
Tu wydarzyło się coś mało fajnego. Ktoś drut ogradzający pastwisko wywlókł w poprzek drogi. Okręcił się wokół kasety i przerzutki, a hak na jego końcu zawadził o ramę- mogło być nie fajnie.

Tego się nie spodziewałem © miciu222145
Tutaj też przebijam przednie koło, ale wymieniam pod niedalekim Kościołem w Myscowej. Bocznym asfaltem jadę do Kątów, gdzie czeka mnie wspinaczka Drogą Krzyżową. Tędy nie podjeżdżałem jeszcze na Grzywacką.

Krzyż na Grzywackiej © miciu222145

Widok z Grzywackiej © miciu222145
Jest łagodniej, ale dużo dłużej się jedzie. Na szczycie chwila odpoczynku i jazda czerwonym.

Okolice Grzywackiej © miciu222145

Widoki z czerwonego szlaku © miciu222145
W sumie szlak do samej Chyrowej fajny, chociaż czasem mocno zarośnięte łąki, czy wycinka troszkę go psują. Spotykam jedynego turystę na szlaku- chwilę sobie gadamy i jadę dalej.

Szlak czerwony do Chyrowej :D © miciu222145

Cerkiew w Chyrowej © miciu222145
Z Chyrowej dalej czerwonym, ale jest już trochę inaczej- pojawiły się kamulce i powalone drzewa.
Zjeżdżam do pustelni Św. Jana z Dukli i główną do Tylawy.

Pustelnia Św. Jana z Dukli © miciu222145

Żółtym z Tylawy © miciu222145
Początek spoko, za to później nie poznaję tych rejonów, a przecież byłem tu parę razy. Trawa większa ode mnie, ale da się w miarę jechać. Jeszcze tylko parę strumyków, nieistniejąca wieś Wilsznia i jestem w Olchowcu.

Cerkiew w Olhowcu raz jeszcze © miciu222145
Teraz jadę do Polan- cisza spokój, zero ludzi.

Cerkiew w Polanach © miciu222145
Wbijam na szlak żółty, rowerowy nawet. Ciągle pod Górę, ale do samej Myscowej już pięknie w dół po kamyczkach.

Zjazd do Myscowej © miciu222145
Tu wydarzyło się coś mało fajnego. Ktoś drut ogradzający pastwisko wywlókł w poprzek drogi. Okręcił się wokół kasety i przerzutki, a hak na jego końcu zawadził o ramę- mogło być nie fajnie.

Tego się nie spodziewałem © miciu222145
Tutaj też przebijam przednie koło, ale wymieniam pod niedalekim Kościołem w Myscowej. Bocznym asfaltem jadę do Kątów, gdzie czeka mnie wspinaczka Drogą Krzyżową. Tędy nie podjeżdżałem jeszcze na Grzywacką.

Krzyż na Grzywackiej © miciu222145

Widok z Grzywackiej © miciu222145
Jest łagodniej, ale dużo dłużej się jedzie. Na szczycie chwila odpoczynku i jazda czerwonym.

Okolice Grzywackiej © miciu222145

Widoki z czerwonego szlaku © miciu222145
W sumie szlak do samej Chyrowej fajny, chociaż czasem mocno zarośnięte łąki, czy wycinka troszkę go psują. Spotykam jedynego turystę na szlaku- chwilę sobie gadamy i jadę dalej.

Szlak czerwony do Chyrowej :D © miciu222145

Cerkiew w Chyrowej © miciu222145
Z Chyrowej dalej czerwonym, ale jest już trochę inaczej- pojawiły się kamulce i powalone drzewa.
Zjeżdżam do pustelni Św. Jana z Dukli i główną do Tylawy.

Pustelnia Św. Jana z Dukli © miciu222145
Dystans8.70 km Czas00:26 Vśrednia20.08 km/h VMAX28.00 km/h
Temp.14.0 °C SprzętZielona Zimówka- czyli sprzęt do jazdy ekstremalnej.
Dystans31.12 km Teren4.00 km Czas01:30 Vśrednia20.75 km/h VMAX55.00 km/h Podjazdy280 m
Jakby nie patrzeć- jubileusz :)
100 000 km na Bike Stats, cóż, no nie wiem kiedy, ale jest :D
Dzisiaj wybrałem się w stronę Tyczyna, czyli nad Zalew, Zwięczyca, Budziwój, Tyczyn. Podjazd wąwozem na Łany, zjazd serpentynką i do domu.

Na Łanach © miciu222145
Dzisiaj wybrałem się w stronę Tyczyna, czyli nad Zalew, Zwięczyca, Budziwój, Tyczyn. Podjazd wąwozem na Łany, zjazd serpentynką i do domu.

Na Łanach © miciu222145
Dystans11.50 km Czas00:35 Vśrednia19.71 km/h VMAX30.00 km/h
Temp.12.0 °C SprzętZielona Zimówka- czyli sprzęt do jazdy ekstremalnej.
Dystans48.25 km Czas01:41 Vśrednia28.66 km/h VMAX58.00 km/h Podjazdy210 m
Asfalt się kłania.
Zamiast siedzieć w chałupie, to wybrałem się na krótki trip, tuż po Teleexpresie. Zalew, Zwięczyca i wspinaczka w Racławówce. Później Nosówka, Błędowa Zgłobieńska i Trzciana. W Bratkowicach jadę wzdłuż autostrady. W Mrowli doganiam szosowca, okazuje się, że to Znajomy. Tak sobie ciśniemy przez Rudną do Rzeszowa.

Ciągle się spotykamy :D © miciu222145

Rzeszowski zachód słońca © miciu222145

Ciągle się spotykamy :D © miciu222145

Rzeszowski zachód słońca © miciu222145
Dystans10.05 km Czas00:29 Vśrednia20.79 km/h VMAX29.00 km/h
Temp.12.0 °C SprzętZielona Zimówka- czyli sprzęt do jazdy ekstremalnej.
Dystans23.69 km Teren2.00 km Czas01:00 Vśrednia23.69 km/h VMAX39.00 km/h Podjazdy 25 m
Takie nic.
Przejechałem się kawałek, na bulwarach spotkałem Michała, to pojechaliśmy do Zwięczycy, dalej już sam.
Dystans9.03 km Czas00:26 Vśrednia20.84 km/h VMAX31.00 km/h
Temp.9.0 °C SprzętZielona Zimówka- czyli sprzęt do jazdy ekstremalnej.
Dystans137.69 km Czas05:16 Vśrednia26.14 km/h VMAX66.00 km/h Podjazdy1270 m
W deszczu i w słońcu.
Pogoda była nie pewna, ale temperatura zdawała się być idealna do jazdy. Jednak znaczne ruchy powietrza mocno w kość dawały.
Ruszam bardzo klasycznie w stronę Zalewu, by dalej pojechać przez Zwięczycę i Racławówkę. Mijam p[ewnego szosowca i jak się później okazuje, to mijamy się tak co chwilę aż do Olimpowa. Dalej przez Niechobrz i Wolę Zgłobieńską do Nockowej i Iwierzyc.
W Olimpwie odbijam na Zagorzyce, cholera no, leje, ale szybko uciekam z objęć chmur. Ląduję w Ropczycach- na to wskazuje tablica. Odwiedzam Krzyż i zjeżdżam do Niedźwiady. Tam okazuje się, że do Małej jest tylko 4 km, więc czemu nie, jadę i tam. Nikt nie napisał, że to cały czas pod górę :D
Odwiedzam figurę rodem z Rio i wracam- odbijam tym razem na Wielopole. Po fali remontówzaczynam podjazd. Spotykam szosowca z Kolbuszowej i jedziemy sobie do Wiśniowej- dalej jadę sam.
Teraz w stronę Strzyżowa, czyli Jazowa, Markuszowa i Gbiska.
Ze Strzyżowa jadę boczną drogą na Zaborów- przeoczyłem znak i muszę wracać, bo droga zamknięta- palują osuwisko. Czas na większe upodlenie, czyli podjazd z Żarnowej do Gwoździanki- jak na złość przypieka słonko. Zjeżdżam do Niebylca i jadę w stronę Połomii. W Wyżnym odbijam na Babicę i w Lubeni kieruję się na Siedliska i Budziwój.

Okolice Niechobrza.


Okolice Zagorzyc.

Że niby szlak.

Krzyż koło Ropczyc © miciu222145

Małe zbliżenie © miciu222145

Prawie jak w Rio © miciu222145

Widok na Głobikową © miciu222145

Tam już byłem © miciu222145

W Wielopolu Skrzyńskim © miciu222145
Ruszam bardzo klasycznie w stronę Zalewu, by dalej pojechać przez Zwięczycę i Racławówkę. Mijam p[ewnego szosowca i jak się później okazuje, to mijamy się tak co chwilę aż do Olimpowa. Dalej przez Niechobrz i Wolę Zgłobieńską do Nockowej i Iwierzyc.
W Olimpwie odbijam na Zagorzyce, cholera no, leje, ale szybko uciekam z objęć chmur. Ląduję w Ropczycach- na to wskazuje tablica. Odwiedzam Krzyż i zjeżdżam do Niedźwiady. Tam okazuje się, że do Małej jest tylko 4 km, więc czemu nie, jadę i tam. Nikt nie napisał, że to cały czas pod górę :D
Odwiedzam figurę rodem z Rio i wracam- odbijam tym razem na Wielopole. Po fali remontówzaczynam podjazd. Spotykam szosowca z Kolbuszowej i jedziemy sobie do Wiśniowej- dalej jadę sam.
Teraz w stronę Strzyżowa, czyli Jazowa, Markuszowa i Gbiska.
Ze Strzyżowa jadę boczną drogą na Zaborów- przeoczyłem znak i muszę wracać, bo droga zamknięta- palują osuwisko. Czas na większe upodlenie, czyli podjazd z Żarnowej do Gwoździanki- jak na złość przypieka słonko. Zjeżdżam do Niebylca i jadę w stronę Połomii. W Wyżnym odbijam na Babicę i w Lubeni kieruję się na Siedliska i Budziwój.
Okolice Niechobrza.
Okolice Zagorzyc.
Że niby szlak.

Krzyż koło Ropczyc © miciu222145

Małe zbliżenie © miciu222145

Prawie jak w Rio © miciu222145

Widok na Głobikową © miciu222145

Tam już byłem © miciu222145

W Wielopolu Skrzyńskim © miciu222145
Dystans12.29 km Czas00:32 Vśrednia23.04 km/h
Temp.12.0 °C SprzętZielona Zimówka- czyli sprzęt do jazdy ekstremalnej.































