Dystans37.13 km Teren2.00 km Czas01:44 Vśrednia21.42 km/h VMAX58.00 km/h Podjazdy325 m
Odcinek 235. "Dziękuję za taką jesień".
Jak w nocy zaczęło padać, tak dopiero po południu się uspokoiło. Pojechałem na Budziwój i wspiąłem się na zamglony Przylasek. Później przez Hermanową do Tyczyna i przez Białą do domu.


Trochę słońca, trochę mgieł.


Trochę słońca, trochę mgieł.
Dystans16.45 km Czas00:45 Vśrednia21.93 km/h VMAX29.00 km/h
Temp.11.0 °C SprzętRadzio :)
Dystans14.53 km Czas00:41 Vśrednia21.26 km/h VMAX28.00 km/h
Temp.11.0 °C SprzętRadzio :)
Dystans12.25 km Czas00:33 Vśrednia22.27 km/h VMAX32.00 km/h
Temp.6.0 °C SprzętRadzio :)
Urlop= Bieszczady.
Miałem urlop- podczas dojazdu dowiedziałem się jednak, że muszę wrócić wcześniej do roboty. Wyjazd ten był więc strzałem w 10. Piękna pogoda, tony błota i 17 km z Kalnicy przez Smerek i Przeł. Orłowicza.










Dystans60.95 km Teren2.00 km Czas02:48 Vśrednia21.77 km/h VMAX58.00 km/h Podjazdy420 m
Odcinek 231. "Krótkie przebłyski".
Było świeżo po deszczu, więc wziąłem rower z błotnikami i ruszyłem w tą szarość. Niezmiernie ucieszyły mnie przebłyski słońca, jednak wieczorem zrobiło się cholernie zimno.
Najpierw na Racławówkę, Nosówka, Wola Zgłobieńska, Trzciana. Krótka wizyta w lesie- w tartaku parkuje niemiecki transporter z 2 WŚ. Z Bratkowic wzdłuż autostrady do Mrowli, Rudna Wielka, Przybyszówka i do domu.

Najpierw na Racławówkę, Nosówka, Wola Zgłobieńska, Trzciana. Krótka wizyta w lesie- w tartaku parkuje niemiecki transporter z 2 WŚ. Z Bratkowic wzdłuż autostrady do Mrowli, Rudna Wielka, Przybyszówka i do domu.

Dystans53.68 km Teren11.00 km Czas02:48 Vśrednia19.17 km/h VMAX54.00 km/h Podjazdy690 m
Odcinek 230. "Błocko".
Jak to po deszczu bywa, można się upaprać. Ruszam w stronę Lutoryża, by wdrapać się na Grochowiczną. Później zjeżdżam czarnym do Czudca. Asfaltem jadę do Wyżnego i wspinam się na Maternówkę. Kawałek żółtym i zjeżdżam do Lubeni. Teraz podjazd na Horodną i kieruję się na Przylasek. Stąd już prosto do domu.


Dystans50.31 km Teren7.00 km Czas02:39 Vśrednia18.98 km/h VMAX50.00 km/h Podjazdy410 m
Odcinek 229. "Dmuchało".
Wiało straszliwie, więc poczekałem do wieczora, bo miało wiać słabiej. Najpierw na Załęże i Green Velo do Strażowa. Dalej przez Palikówkę do Krzemienicy. Teraz zielonym szlakiem do Cierpisza i na Magdalenkę. Zjazd czerwonym W lesie na Słocinie wywaliło potężne drzewo. Chwilę się pomęczyłem i pojechałem do domu. Dopiero tutaj zauważyłem, że mam ranę na nodze.

Relive.

Relive.
Dystans39.24 km Teren2.00 km Czas01:56 Vśrednia20.30 km/h VMAX39.00 km/h Podjazdy120 m
Dystans11.50 km Czas00:36 Vśrednia19.17 km/h VMAX32.00 km/h
Temp.22.0 °C SprzętRadzio :)































