Dystans69.63 km Teren3.00 km Czas03:12 Vśrednia21.76 km/h VMAX32.76 km/h Podjazdy160 m
Odcinek 241. "Praca i po płaskim".
Po pracy wyskoczyłem jeszcze w płaskie rejony: Rzeszów-Trzebownisko-Łukawiec-Czarna-Krzemienica-Krasne-Rzeszów.
Dystans53.11 km Czas02:26 Vśrednia21.83 km/h VMAX50.40 km/h Podjazdy250 m
Dystans53.60 km Czas02:39 Vśrednia20.23 km/h VMAX33.48 km/h Podjazdy135 m
Dystans23.35 km Czas01:06 Vśrednia21.23 km/h VMAX29.16 km/h Podjazdy 42 m
Dystans108.69 km Czas04:15 Vśrednia25.57 km/h VMAX60.12 km/h Podjazdy1173 m
Odcinek 237. "Szaleństwo pogodowe".
Wczoraj się obijałem, więc trzeba coś więcej pojechać- chociaż pogoda z rana miała być...dziwna. I była :D Jak wyjeżdżałem to lekko kropiło, chwilę padało, a nawet pojawiło się słońce podczas tego deszczu. Wszystkiemu wtórował porywisty wiatr, który miałem w twarz, oczywiście. Trasa: Rzeszów-Racławówka-Niechobrz-Czudec-Zaborów-Strzyżów. Od tej pory miałem słoneczną pogodę: Gbiska-Węglówka, od tej pory z wiatrem, co za ulga: Krasna-Lutcza-Konieczkowa-Zimny Dział-Straszydle-Lubenia-Siedliska-Rzeszów. Oj, wymęczył mnie ten wiatr solidnie.

Początek był kiepski pogodowo. © miciu222145

Początek był kiepski pogodowo. © miciu222145
Dystans40.90 km Czas01:55 Vśrednia21.34 km/h VMAX54.72 km/h Podjazdy350 m
Odcinek 236. "Zmarnowany dzień".
Nie miałem sił na nic. Przebudziłem się późnym popołudniem i wyskoczyłem na chwilę. Pierwszy raz Strava zrobiła psikusa i nie wystartowała z auto-pauzy.
Dystans61.32 km Teren2.00 km Czas03:00 Vśrednia20.44 km/h VMAX38.16 km/h Podjazdy185 m
Dystans53.38 km Czas02:34 Vśrednia20.80 km/h VMAX33.48 km/h Podjazdy153 m
Dystans54.65 km Czas02:38 Vśrednia20.75 km/h VMAX39.24 km/h Podjazdy138 m
Dystans56.43 km Czas02:38 Vśrednia21.43 km/h VMAX51.00 km/h Podjazdy208 m
Odcinek 232. "Praca i nadciągający deszcz".
Miało być ciut więcej, ale w Rudnej stwierdziłem, że trzeba wracać. Zaczęło padać 20 minut po moim powrocie.































