Wpisy archiwalne w kategorii
100 i więcej
| Dystans całkowity: | 46957.90 km (w terenie 2269.00 km; 4.83%) |
| Czas w ruchu: | 2292:03 |
| Średnia prędkość: | 20.49 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 84.00 km/h |
| Suma podjazdów: | 351560 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 207 (103 %) |
| Maks. tętno średnie: | 167 (83 %) |
| Suma kalorii: | 818182 kcal |
| Liczba aktywności: | 379 |
| Średnio na aktywność: | 123.90 km i 6h 02m |
| Więcej statystyk | |
Dystans136.27 km Teren33.00 km Czas07:40 Vśrednia17.77 km/h VMAX57.00 km/h
SprzętRadon ZR Litening Custom
Z kłopotami, ale cel osiągnięty.
Z domu wyszedłem o3:45. Pojechałem sobie na Słocinę i przez Pobitno uderzyłem na dworzec PKP. Mieliśmy pojechać pociągiem do Wiśniowej i dalej na właściwą trasę. Niestety PKP znowu podpadło- okazało się, że pociągu nie będzie, będzie natomiast autobus. Na nasze nieszczęście autobus rowerów nie zabierał. Pod dworcem trwały gorące narady i ustaliliśmy, że całość trasy pokonamy na rowerach. Oznaczało to, że dołożymy ok. 50 km- czyli sporo jak na górzysty teren. Ruszyliśmy przed 5. Było zimno- ok. 8 st., więc już po kilku km straszliwie zmarzłem w dłonie. Było nas 6., ruszyliśmy wzdłuż Wisłoka i dalsza trasa wyglądała tak:Zwięczyca-Boguchwała-Lutoryż-Grochowiczna-Czudec-Zawisłocze-Zaborów-Glinik Zaborowski-Strzyżów-Dobrzechów-Kożuchów-Wiśniowa. Na chwilę rozłożyliśmy się na tamtejszym dworcu i opanowaliśmy tory. Wspólna fotka i ruszyliśmy w stronę trudnego szlaku niebieskiego:Jazowa-Krowia Góra-Góra Czarnówka-Góra Spalona-Rzepnik-Wólka Bratkowska-Góra Królewska-Podzamcze. Tutaj zakończyliśmy jazdę szlakiem, na którym było mnóstwo podjazdów, podejść i trudnych zjazdów palących klocki. Podjechaliśmy na Prządki, by tam uszczuplić nasze zapasy jedzenia. Przyszedł czas na powrót. Mimo, że mieliśmy jechać wyłącznie asfaltem, wcale nie zapowiadał się łatwo- straszliwie wiało, w twarz niestety:Czarnorzeki-Krasna-Lutcza, tutaj opuściłem chłopaków-musiałem pojechać szybciej, bo spieszyłem się do pracy. Dalsza trasa :Jawornik Niebylecki-Niebylec-Baryczka-Połomia-Wyżne-Babica-Lutoryż-Boguchwała-Zwięczyca-Zalew/Rzeszów/praca/dom.

















Kim oni są?© miciu222145

Nad Zalewem o poranku.© miciu222145

Ekipa podjeżdża na Grochowiczną.© miciu222145

W Wiśniowej.© miciu222145

Jeden z wielu podjazdów.© miciu222145

Trochę wspinaczki:D Fot. Maciek.© miciu222145

Zjazdów nie brakowało.Fot. Maciek.© miciu222145

Gdzieś na szlaku.Fot. Maciek.© miciu222145

I znowu pod górkę.© miciu222145

Rzepnik.© miciu222145

Podjazd w Rzepniku był ok.Fot. Maciek.© miciu222145

Na szlaku.Fot. maciek.© miciu222145

Zamek Kamieniec.© miciu222145

9% za mną.© miciu222145

To lubię :)© miciu222145
Dystans100.18 km Teren31.00 km Czas04:10 Vśrednia24.04 km/h VMAX51.00 km/h Podjazdy1560 m
Temp.22.0 °C SprzętRadon ZR Litening Custom
Seta z Sebą :)
Setka była w planach, ale raczej w samotności. Byłem jeszcze w Rzeszowie, gdy zadzwonił Seba, spoko, wyszło na to, że pojedziemy razem. Po chwili zjawił się i pojechaliśmy tak: Rzeszów/Dworzysko-Rudna Wielka i Mała-Rogożnica-Lipie-Wola Cicha-Głogów Młp.-Budy Głogowskie- lasem do Bratkowic-Dąbry-Krzywa-Sędziszów Młp.-Sielec-Iwierzyce-Olimpów-Bystrzyca-Smykówki-Pyrówki-Przedmieście Czudeckie-Niechobrz-w stronę Grochowicznej-Lutoryż-Boguchwała-Zwięczyca-Zalew/Rzeszów.








Rumaki dwa.© miciu222145

Seba na podjeździe.© miciu222145

A to ja :)© miciu222145

Widok na Czudec.© miciu222145
Dystans191.78 km Teren25.00 km Czas09:19 Vśrednia20.58 km/h
Kolejna wycieczka turystyczno-krajoznawcza
Kolejna wycieczka turystyczno-krajoznawcza z serii " Miciu przemierza Podkarpacie" pt."Cergowa zdobyta".
Wyruszyłem standardowo kilka minut po 6. Poranek był bezchmurny, ale dosyć chłodny- było ok. 14 stopni. Od początku jechało mi się kijowo, ale jak już wstałem, to pasuje pojechać. Trasa wyglądała tak: Rzeszów/Zalew/Zwięczyca-Boguchwała-Mogielnica-niebieskim rowerowym do Przedmieścia Czudeckiego i Czudca. Dalej: Nowa Wieś-żółty szlak-Łętownia-Dobrzechów-Wysoka Strzyżowska-Golcówka-Stodolina-Węglówka-Czarnorzeki-Podzamcze-Odrzykoń-Krosno, tutaj trochę pokluczyłem po uliczkach, aż w końcu się odnalazłem: Głowienka-Wrocanka-Rogi-Lubatówka-Lubatowa-tutaj zjechałem na czerwony szlak, który prowadził na Górę Cergowa. Oj błotka tam nie brakowało, do tego dochodziła wspinaczka po stromiznach i korzeniach, ale widoki były przednie. Nareszcie dotarłem na szczyt- 716m, a tam trójka piechurów przywitała mnie serdecznie. Trochę się zdziwili, gdy usłyszeli skąd jestem, a jak powiedziałem, że jeszcze muszę wrócić, to zaniemówili. Teraz czekał mnie zjazd po skałach i korzeniach- jeśli ktoś lubi swąd palonych klocków, to polecam ten zjazd :D Wylądowałem 4 km przed Duklą, dalsza trasa: Dukla-Nadole-Pałacówka, do której prowadził długi podjazd-Łęki Dukielskie-Kobylany-Chorkówka-Bóbrka, Muzeum Naftownictwa, gdzie znajduje się najstarsza na świecie kopalnia ropy naftowej, która wciąż jest czynna-Wrocanka-Głowienka-Krosno-Korczyna-Czarnorzeki-Krasna, tutaj spotkałem Mr. Explosiona, czyli wojtiMTBstrzyzow we własnej osobie :D -Lutcza-Jawornik Niebylecki-Niebylec-Baryczka-Połomia-Wyżne-Babica-Lubenia-Siedliska-Budziwój-Boguchwała-Zwięczyca/Zalew/Rzeszów.
O poranku

Zamek Kamieniec

Oto i ona- Cergowa

I z innej strony

Początek bez tragedii- dało się jechać...

później już nie bardzo :D

Troszkę stromo- dawno nie taszczyłem bika na plerach

Ale jakie widoki

Na szczycie

Oto Franek :D

Taaakie malutkie kółeczko
Wyruszyłem standardowo kilka minut po 6. Poranek był bezchmurny, ale dosyć chłodny- było ok. 14 stopni. Od początku jechało mi się kijowo, ale jak już wstałem, to pasuje pojechać. Trasa wyglądała tak: Rzeszów/Zalew/Zwięczyca-Boguchwała-Mogielnica-niebieskim rowerowym do Przedmieścia Czudeckiego i Czudca. Dalej: Nowa Wieś-żółty szlak-Łętownia-Dobrzechów-Wysoka Strzyżowska-Golcówka-Stodolina-Węglówka-Czarnorzeki-Podzamcze-Odrzykoń-Krosno, tutaj trochę pokluczyłem po uliczkach, aż w końcu się odnalazłem: Głowienka-Wrocanka-Rogi-Lubatówka-Lubatowa-tutaj zjechałem na czerwony szlak, który prowadził na Górę Cergowa. Oj błotka tam nie brakowało, do tego dochodziła wspinaczka po stromiznach i korzeniach, ale widoki były przednie. Nareszcie dotarłem na szczyt- 716m, a tam trójka piechurów przywitała mnie serdecznie. Trochę się zdziwili, gdy usłyszeli skąd jestem, a jak powiedziałem, że jeszcze muszę wrócić, to zaniemówili. Teraz czekał mnie zjazd po skałach i korzeniach- jeśli ktoś lubi swąd palonych klocków, to polecam ten zjazd :D Wylądowałem 4 km przed Duklą, dalsza trasa: Dukla-Nadole-Pałacówka, do której prowadził długi podjazd-Łęki Dukielskie-Kobylany-Chorkówka-Bóbrka, Muzeum Naftownictwa, gdzie znajduje się najstarsza na świecie kopalnia ropy naftowej, która wciąż jest czynna-Wrocanka-Głowienka-Krosno-Korczyna-Czarnorzeki-Krasna, tutaj spotkałem Mr. Explosiona, czyli wojtiMTBstrzyzow we własnej osobie :D -Lutcza-Jawornik Niebylecki-Niebylec-Baryczka-Połomia-Wyżne-Babica-Lubenia-Siedliska-Budziwój-Boguchwała-Zwięczyca/Zalew/Rzeszów.
O poranku
Zamek Kamieniec

Oto i ona- Cergowa

I z innej strony

Początek bez tragedii- dało się jechać...

później już nie bardzo :D

Troszkę stromo- dawno nie taszczyłem bika na plerach

Ale jakie widoki

Na szczycie

Oto Franek :D

Taaakie malutkie kółeczko
Dystans116.28 km Teren22.00 km Czas04:56 Vśrednia23.57 km/h
Rzeszów-Miłocin-Zaczernie-Jasionka-Rez. Bór.-Głogów Młp.-Styków-Przewrotne-Ranizów-Wola
Rzeszów-Miłocin-Zaczernie-Jasionka-Rez. Bór.-Głogów Młp.-Styków-Przewrotne-Ranizów-Wola Raniżowska-Stece-Wilcza wola/Zalew-Kopcie-Tęcze-Płazówka-Poręby Dymarskie-Mechowiec-Dzikowiec-Kłapówka-Widełka-Zacinki-żółtym szlakiem do Bratkowic-Trzciana-Błędowa Zgłobieńska-Nosówka-Kielanówka/zrobiło się już ciemno-Zwięczyca/Zalew i na skrzyzowaniu na Powst. Warszawy spotkałem parę rowerzystów, a kto to był, ha- Masakra i Kundello, nareszcie się spotkaliśmy. Później pokręciłem do domciu.

Wilcza Wola

W stronę Bratkowic

Trzciana

Wilcza Wola

W stronę Bratkowic

Trzciana
Dystans100.30 km Teren30.00 km Czas04:37 Vśrednia21.73 km/h
Zapowiadała się upalna niedziela,
Zapowiadała się upalna niedziela, mimo tego na zawody w Sanoku nie pojechałem- zostały przeniesione na inny termin ze względu na powódź. pojechałem na rynek, a tam same koksy- w sumie było nas 7. obraliśmy kierunek na Wilcze, a oto szczegółowa trasa: Rzeszów-Budziwój-szutrem na Przylasek-szutrem do Straszydla- podjazd na Zimny Dział i tu Wojtuś upierniczył jarzemko w sztycy i czekała Go droga powrotna na stojaka przez ok. 25 km. Zostało nas już tylko 5, bo dwie osoby zrezygnowałymiędzy Przylaskiem, a Straszydlem. Jedziemy dalej przez las w stronę Blizianki-Poręby-Czarnotówki- tutaj ratuję jednego z dwóch napotkanych rowerzystów i pożyczam łatki. Jeszcze tylko podjazd i lądujemy na Patrii. Teraz czeka nas błotny zjazd przez las- uciapani docieramy do Błażowej. Przerwa pod sklepem i jedziemy dalej: Borek Nowy-Borek Stary-Tyczyn- tutaj Filip ucieka do domu i jedziemy dalej w czteroosobowym składzie: Tomek, Piotrek, Michał i ja. Hermanowa-Przylasek-Budziwój-Przyalsek :D-Budziwój-Rzeszów. Wypad był mega błotny, do tego upał dawał po tyłku, tym bardziej, że wcale się nie oszczędzaliśmy. Wieczorem pojechałem jeszcze do pracy.




Dystans121.95 km Teren33.00 km Czas05:45 Vśrednia21.21 km/h
Rzeszów/Zalew/Zwięczyca-Boguchwała-Mogielnica-Przedmieście Czudeckie-Wola Czudecka-Smykówki-Rzeki-Wielopole
Rzeszów/Zalew/Zwięczyca-Boguchwała-Mogielnica-Przedmieście Czudeckie-Wola Czudecka-Smykówki-Rzeki-Wielopole Skrzyńskie-Brzeziny-Jaszczurowa- niebieskim i żółtym szlakiem po górze Chełm-Wielki Las-Pstrągówka-Wiśniowa-Kozłówek-Markuszowa-Kożuchów-Dobrzechów-Łętownia-żółty szlak do Nowej Wsi-Czudec-Wyżne-Babica-Lubenia-Siedliska-Budziwój-Boguchwała-Zwięczyca/Zalew/Rzeszów.












Dystans126.09 km Teren25.00 km Czas05:43 Vśrednia22.06 km/h
Pogoda ładna- upał i wiatr,
Pogoda ładna- upał i wiatr, więc zaplanowałem traskę i ruszyłem, jak się później okazało, plan uległ częściowej zmianie i sam nie wiem czemu- tak wyszło :D
Oto przebieg trasy: Rzeszów/Lisia Góra/Zwięczyca-Boguchwała-Lutoryż-Grochowiczna-Czudec-Nowa Wieś-Podlesie-Łętownia-Tropie i tutaj zawróciłem, Łętownia-Strzyżów, mały posiłek i dalej-Dobrzechów-Wysoka Strzyżowska-Golcówka-Węglówka-Czarnorzeki-Rez. Prządki-Czarnorzeki-Krasna-Żyznów-Bonarówka-Brzeżanka-Strzyżów-Glinik Zaborowski-Zaborów-Czudec-Wyżne-Babica-Lubenia-Siedliska-Budziwój-Boguchwała-Zwięczyca/Zalew/Rzeszów.

Gdzieś za Nową Wsią

Rezerwat Prządki


Zamek Kamieniec

Sucha Góra

Cerkiew unicka w Bonarówce
Oto przebieg trasy: Rzeszów/Lisia Góra/Zwięczyca-Boguchwała-Lutoryż-Grochowiczna-Czudec-Nowa Wieś-Podlesie-Łętownia-Tropie i tutaj zawróciłem, Łętownia-Strzyżów, mały posiłek i dalej-Dobrzechów-Wysoka Strzyżowska-Golcówka-Węglówka-Czarnorzeki-Rez. Prządki-Czarnorzeki-Krasna-Żyznów-Bonarówka-Brzeżanka-Strzyżów-Glinik Zaborowski-Zaborów-Czudec-Wyżne-Babica-Lubenia-Siedliska-Budziwój-Boguchwała-Zwięczyca/Zalew/Rzeszów.

Gdzieś za Nową Wsią

Rezerwat Prządki


Zamek Kamieniec

Sucha Góra

Cerkiew unicka w Bonarówce
Dystans101.18 km Teren20.00 km Czas04:39 Vśrednia21.76 km/h
Pięknie świeciło słoneczko,
Pięknie świeciło słoneczko, więc pognałem na dłuższa traskę: Rzeszów/Zalew/Zwięczyca-Boguchwała-Budziwój-Hermanowa-Przylasek-węglarki-Lubenki-Wola Błażowska-Błażowa-Folwark-Piekło-Ujazdy-Wyręby-Zagrody-Dynów-dworzec-Bachórz-Szklary-Dylągówka-Hyżne-Borówki-niebieskim szlakiem do Kilenarową, fajnie się jechało w terenie, jakieś 45 na liczniku, a tu kapeć, powietrze zlazło tak szybko, że nie zdążyłem pomyśleć co robić, ale opanowałem maszynę-Matysówka-serpentynką na Zalesie-Zalew/Lisia Góra/dom.

ktoś tu nie lubi chyba rowerzystów

W dole Błażowa

W Dynowie

Niezła maszyna :D

Prawie jak maszynista

Ojojoj, poniszczyło się

ktoś tu nie lubi chyba rowerzystów

W dole Błażowa

W Dynowie

Niezła maszyna :D

Prawie jak maszynista

Ojojoj, poniszczyło się
Dystans101.20 km Teren15.00 km Czas04:50 Vśrednia20.94 km/h
Piękny dzień, mimo tego głupiego
Piękny dzień, mimo tego głupiego wiatru, który pod wieczór ustał całkowicie. Dzisiaj miałem pojechać na płaskie tereny, a zrobiłem wręcz odwrotnie, oto trasa:Dom/Zalesie/Dom/Rzeszów/Lisia Góra/Zwięczyca-Boguchwała-Lutoryż-Zarzecze-Siedliska-Lubenia-Babica-Wyżne-Czudec-Nowa Wieś-żółtym szlakiem:Podlesie-Łętownia-Strzyżów, obaliłem kilka wafelków na rynku i pojechałem dalej-Żarnowa-Glinik Charezwski-czarnym szlakiem do Połomii, wpadłem w jakiś trans i tak jechałem, jechałem, aż dotarłem do domu, po drodze przez:Wyżne-Babicę-Lubenię-Siedliska-Budziwój-Boguchwałę-Zwięczycę-Zalew, spotkałem Azbesta-Zalesie-Słocina i przez miasto do domu.Myslałem, że będzie błoto, a tylko w lesie troszkę się uchowało. Pierwsza seta zaliczona, no i pierwszy miesięczny tysiak z głowy :)


Widok na Nową Wieś.............Pora na banana



Łętownia


Widok na Nową Wieś.............Pora na banana



Łętownia
Dystans101.78 km Teren27.00 km Czas05:04 Vśrednia20.09 km/h
Pod pomnikiem zjawiło
Pod pomnikiem zjawiło się 7 osób, a oto traska: Rzeszów/Zalew-Zwięczyca-Budziwój-szutrem do Przylasku-lasek i zjazdami do Lubeni-Babica-podjazd na wyciąg i fajniusi zjazd do Babicy-Lutoryż-Boguchwała-Zwięczyca-tutaj sporo czasu poświęciliśmy na pokonywanie podjazdu przy schodkach :D -Zalew/Rzeszów i dalej już sam-Załęże-Łąka-Palikówka-Strażów-Krasne-Malawa-Słocina-Rzeszów
Wieczorkiem pojechałem jeszcze przez Lisią do Zwięczycy i wróciłem wzdłuż zalewu, na rynku odbywał się koncert-tam spotkałem Artura, Włochatego, Kudłatego i Gabi, na bulwarach spotkałem Dominika.
Wieczorkiem pojechałem jeszcze przez Lisią do Zwięczycy i wróciłem wzdłuż zalewu, na rynku odbywał się koncert-tam spotkałem Artura, Włochatego, Kudłatego i Gabi, na bulwarach spotkałem Dominika.































