Dystans59.46 km Czas03:39 Vśrednia16.29 km/h VMAX57.69 km/h Podjazdy909 m
Odcinek 077. Sardynia 01. "Buon giorno".
W tym roku nietypowo. Wiosnę postanowiłem powitać na obcej, włoskiej ziemi. Miało być fajnie i ciepło. Jak było? Oto dzień pierwszy.
Dzień wcześniej trzeba było dotrzeć do Katowic i tam przenocować- wieczorem padał deszcz ze śniegiem. No słabo.
Z rana samolot do Alghero. taki tam kurort, ale przed sezonem niewiele się tam dzieje. Lot przebiegł bez przeszkód i punktualnie. Na miejscu było świeżo po deszczu, ale słonko już ładnie przygrzewało. Zostawiamy torby rowerowe w naszym przyszłym noclegu i ruszamy na podbój Sardynii. Piękne widoki mieliśmy cały dzień- z prawej Morze Śródziemne, po lewej góry. Coś wspaniałego. Zdjęcie za zdjęciem, espresso goni espresso, a kilometry lecą. Podjazdów też się nazbierało sporo. Robimy zakupy i szukamy miejscówki na nocleg. Miasto Bosa, więc łatwo nie będzie. Znajdujemy trawnik obok składu butli gazowych, nieczynnej myjni i opuszczonego domku- istny pierdolnik. Gość od butli coś tam gadał, że "privata", ale my "non capisco" :D
Ponad chmurami. © miciu222145
Nad morzem śródziemnym. © miciu222145
Tak to można jechać- Alghero-Bosa. © miciu222145
Droga marzenie, Morze Śródziemne. Sardynia. © miciu222145
Krowy śródziemnomorskie. © miciu222145
Widok na Morze Śródziemne. © miciu222145
Rowerki w opuszczonym domu. Tylna ściana, to...skała :D © miciu222145
Dzień wcześniej trzeba było dotrzeć do Katowic i tam przenocować- wieczorem padał deszcz ze śniegiem. No słabo.
Z rana samolot do Alghero. taki tam kurort, ale przed sezonem niewiele się tam dzieje. Lot przebiegł bez przeszkód i punktualnie. Na miejscu było świeżo po deszczu, ale słonko już ładnie przygrzewało. Zostawiamy torby rowerowe w naszym przyszłym noclegu i ruszamy na podbój Sardynii. Piękne widoki mieliśmy cały dzień- z prawej Morze Śródziemne, po lewej góry. Coś wspaniałego. Zdjęcie za zdjęciem, espresso goni espresso, a kilometry lecą. Podjazdów też się nazbierało sporo. Robimy zakupy i szukamy miejscówki na nocleg. Miasto Bosa, więc łatwo nie będzie. Znajdujemy trawnik obok składu butli gazowych, nieczynnej myjni i opuszczonego domku- istny pierdolnik. Gość od butli coś tam gadał, że "privata", ale my "non capisco" :D
Ponad chmurami. © miciu222145
Nad morzem śródziemnym. © miciu222145
Tak to można jechać- Alghero-Bosa. © miciu222145
Droga marzenie, Morze Śródziemne. Sardynia. © miciu222145
Krowy śródziemnomorskie. © miciu222145
Widok na Morze Śródziemne. © miciu222145
Rowerki w opuszczonym domu. Tylna ściana, to...skała :D © miciu222145
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!
Komentarze