Dystans124.59 km Czas04:46 Vśrednia26.14 km/h
SprzętRadon R1- ten szybszy.
Odcinek 111. "Skóra w ogniu".
Miałem jechać z Zukim, ale gdy rano wstałem , nie byłem w stanie dojść do siebie- łeb mnie tak napieprzał, że szybko wróciłem do łóżka- może innym razem. 5 godzin później jest lepiej, ale głowa wciąż spokoju nie daje. Postanowiłem jednak nie odpuszczać tak pięknego dnia i pojechać gdzieś po płaskim. Po wyjściu z klatki orientuję się, że nie nasmarowałem się niczym do opalania- mimo tego jadę. Teraz tego żałuję, bo spaliło mnie okrutnie. Ruszam w stronę Bratkowic, czyli przez Rudną i Mrowlę. Następnie przez Czarną Sędziszowską docieram do Kamionki. Stamtąd przez Ociekę do Przecławia. Wracam kawałek tak jak przyjechałem, ale w Ociece skręcam tym razem na Ostrów. Tak docieram do Sędziszowa Małopolskiego. Jadę na Sielec i zaliczam pierwszy konkretny podjazd- teraz zjazd do Nockowej. Wola Zgłobieńska, Zgłobień, Racławówka i tak oto wylądowałem w Rzeszowie.

Zjazd do Nockowej.

Zjazd do Nockowej.
Komentować mogą tylko zalogowani. Zaloguj się · Zarejestruj się!
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy.