Wpisy archiwalne w miesiącu
Styczeń, 2016
Dystans całkowity: | 435.34 km (w terenie 70.00 km; 16.08%) |
Czas w ruchu: | 23:03 |
Średnia prędkość: | 18.89 km/h |
Maksymalna prędkość: | 56.00 km/h |
Suma podjazdów: | 2125 m |
Suma kalorii: | 6300 kcal |
Liczba aktywności: | 17 |
Średnio na aktywność: | 25.61 km i 1h 21m |
Więcej statystyk |
Dystans13.25 km Czas00:42 Vśrednia18.93 km/h VMAX26.00 km/h
Temp.4.0 °C SprzętZielona Zimówka- czyli sprzęt do jazdy ekstremalnej.
Dystans10.62 km Czas00:34 Vśrednia18.74 km/h VMAX29.00 km/h
Temp.3.0 °C SprzętZielona Zimówka- czyli sprzęt do jazdy ekstremalnej.
Dystans51.28 km Teren5.00 km Czas02:35 Vśrednia19.85 km/h VMAX53.00 km/h Podjazdy320 m
Mordowanie.
Ostatni dzień znośnej pogody trzeba jakoś wykorzystać. Najpierw uderzyłem nad Zalew i przedostałem się na wyspę na której nigdy nie byłem- mróz ma swoje zalety. Rowerem nie ma tam co szukać, bo strasznie zarośnięte. Później Racławówka, Nosówka i Błędowa Zgłobieńska. Napęd tak przeskakiwał na korbie, że ledwo dało się jechać- muszę poszukać krótszego łańcucha chyba. Zaglądnąłem nad stawy w Trzcianie i wzdłuż autostrady docieram do Bratkowic. Dalej Mrowla, Rudna Wielka, Miłocin i Rzeszów.

Stawy w Trzcianie © miciu222145

Przeskakuje? Dlaczego :D © miciu222145
I fajny filmik z Rzeszowem

Stawy w Trzcianie © miciu222145

Przeskakuje? Dlaczego :D © miciu222145
I fajny filmik z Rzeszowem
Dystans10.18 km Czas00:32 Vśrednia19.09 km/h VMAX34.00 km/h
Temp.-5.0 °C SprzętZielona Zimówka- czyli sprzęt do jazdy ekstremalnej.
Dystans20.48 km Czas01:05 Vśrednia18.90 km/h VMAX26.00 km/h
Temp.-3.0 °C SprzętZielona Zimówka- czyli sprzęt do jazdy ekstremalnej.
Cuda wianki.
Rano do pracy, później dentysta. Na mieście korki jak cholera, bo się ciołki rozbijają, ale co mnie tam korki obchodzą :D
Dystans50.68 km Teren18.00 km Czas02:37 Vśrednia19.37 km/h VMAX43.00 km/h Podjazdy350 m
Mało białego.
Z rana lekki mróz, później lekko na plusie. Śnieg w ilościach bardzo symbolicznych, a słońce sytuację jeszcze pogarszało. Zero wiatru, więc można fajnie pojeździć. Najpierw nad Zalew, do Zwięczycy i Boguchwały. Później do Niechobrza i wspinaczka czerwonym szlakiem pod Krzyż. Tam spotykam się z innym rowerzystą- chwilę gadamy, częstuje mnie izotonikiem i jedziemy w swoich kierunkach. Ja jadę przez las na Grochowiczną, gdzie ze starszym Panem rozmawiam na temat jazdy zimą. Dalej pozdrawia mnie biegacz, aż dziwne :D Zjeżdżam do Babicy i przez Lubenię jadę do Zarzecza, wyprzedza mnie przełajowiec na Jamisie. Tam polnymi drogami docieram do Boguchwały. Jadę na kładkę i dalej przez Żwirownię do domu.

Piknik na zalewie © miciu222145

Ścieżka na wyspę © miciu222145

Na Wisłoku © miciu222145

Fajne warunki do jazdy © miciu222145

Piknik na zalewie © miciu222145

Ścieżka na wyspę © miciu222145

Na Wisłoku © miciu222145

Fajne warunki do jazdy © miciu222145
Dystans18.03 km Czas00:57 Vśrednia18.98 km/h VMAX33.00 km/h Podjazdy 20 m
Nareszcie.
Są pierwsze kilometry w nowym roku. Jazda na mega mrozie totalnie mnie nie bawi, więc dzisiaj do pracy krótko, bo - 9. Za to później -5 i śnieg, fajna zadyma się za rowerem robiła.

Trochę śniegu © miciu222145

Zmrożony śnieg © miciu222145

Trochę śniegu © miciu222145

Zmrożony śnieg © miciu222145